Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 13-03-2015 13:43

Koszalin: śmierć noworodka z sepsą

W Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie zmarł 16-dniowy noworodek. Dziecko trafiło do lecznicy w stanie agonalnym - donosi Gazeta Wyborcza.

Chłopiec miał 16 dni. W środę ( 11 marca) rodzice zgłosili się z dzieckiem do lekarza rodzinnego. W nocy ze środy na czwartek stan chłopca pogorszył się. Rodzice udali się z dzieckiem do lekarza nocnej opieki, a ten od razu skierował małego pacjenta na oddział pediatryczny szpitala w Szczecinku.

Szpital zdecydował, że stan noworodka jest na tyle poważny, że wymaga opieki w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie i transportu specjalną karetką neonatologiczną, ale szpital w Szczecinku takiej nie ma. Dlatego musiał czekać na ambulans ze szpitala w Koszalinie.

W karetce był lekarz. Dziecko było w stanie agonalnym. Całą drogę trwały próby ratowania jego życia.

Karetka przewiozła dziecko do szpitala, ale noworodek wkrótce zmarł. Przyczyną śmierci była sepsa.

Więcej: www.gazeta.pl