Koszalin: przychodnie pełne chorych

W Koszalinie szkoły i przedszkola świecą pustkami. Wszystko dlatego, że tak dużo dzieci choruje. W przychodniach pełno też kaszlących dorosłych. To żniwo infekcji wirusowych.

Jak podają dyrektorzy szkół są klasy, w których nie ma po 10-12 osób, czyli połowy uczniów z dziennika. Dzieci w domu zatrzymuje "wirusówka". Gorączkują, źle się czują, są osłabione, a przy takich objawach lepiej, żeby faktycznie zostały na kilka dni w domu.

Gabriela Kowalska-Karaczun, lekarz rodzinny z Koszalina, uspokaja i zapewnia, że większość pacjentów trafia do lekarza z infekcją wirusową, a zdecydowanie rzadziej - z zapaleniem płuc czy oskrzeli.

Zdaniem lekarzy nie bez wpływu na wzrost zachorowań ma zmienna pogoda i duże wahania temperatury.

Więcej: www.gk24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH