Koszalin: lekarzy zaskoczyła liczba chorych w święta

Świąteczny atak chorych zaskoczył lekarzy w Koszalinie. Część pacjentów zrezygnowała ze stania w długiej kolejce w dyżurującej lecznicy i pomocy szukała w prywatnych gabinetach. Są i tacy, którzy teraz domagają się zwrotu poniesionych kosztów.

- Nikt się takiej liczby pacjentów nie spodziewał - mówi wypowiadając się dla Głosu Koszlina Tomasz Walasek, dyrektor Polikliniki w Koszalinie.

Jak przyznał dyrektor do lecznicy zgłaszają się teraz pacjenci, którzy żądają zwrotu pieniędzy za prywatne wizyty.

Poliklinika jako jedyna w Koszalina oferuje pacjentom nocną i świąteczną opiekę medyczną. Pierwsi pacjenci szukający doraźnej pomocy pojawili się tutaj już w Wigilię po godzinie 14. Potem było tylko gorzej - podaje gazeta.

- Ściągnąłem lekarza "na godziny" i lekarza ze szpitalnego oddziału internistycznego. W przychodni przyjmował też lekarz "wyjazdowy". Mimo to każdy z nich przyjmował po nawet po 120 pacjentów, czyli dwa razy więcej niż podczas normalnego dyżuru - mówi dyrektor Walasek.

Lekarze stwierdzali u chorych przede wszystkim zapalenie oskrzeli, zdarzały się zapalenia płuc oraz grypy i przeziębienia.

Więcej: www.gk24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH