Polacy

- Szczepionka, którą rutynowo się szczepimy podczas tzw. infekcji sezonowych, niekoniecznie będzie pomagać Polakom, jeśli chodzi o wirus świńskiej grypy, ponieważ jest to zmutowany wirus - podkreśliła minister zdrowia.

Dodała, że osoby, które w tej chwili zaszczepią się, nie zwiększą swojej szansy na uniknięcie ewentualnego zakażenia świńską grypą:

- W sytuacji, w której rzeczywiście dopadłaby nas taka infekcja, należy czym prędzej udać się do lekarza i zastosować leczenie, które już w krajach takich jak Meksyk czy Stany Zjednoczone jest zidentyfikowane, już wiemy co pomaga, co nie pomaga.

Ewa Kopacz uspokoiła, że Polska posiada odpowiednią ilość leków przeciwko świńskiej grypie. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, chorzy będą otrzymywać leki w oddziałach szpitalnych. Leki są dostępne także w polskich hurtowniach farmaceutycznych.

- Nie ma powodu, żebyśmy w tej chwili mieli robić jakieś szczególne zapasy - powinno wystarczyć, gdyby cokolwiek się wydarzyło - dodała Kopacz.

Zaleciła raczej unikanie kontaktu z osobami, które mają objawy infekcji.

Osoby przylatujące z krajów, w których pojawiła się świńska grypa są informowane, że jej objawy mogą pojawić się nawet po 10 dniach od zakażenia. Są też identyfikowane. Na lotniskach będą obecni przedstawiciele służb sanitarnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH