Konsultant krajowy odpowiada anestezjologom: szkolący się nie mogą określać autorom trudności pytań PES

Lista podręczników powinna ulec zmianie, jeśli CMKP wraz z resortem zdrowia zechce wprowadzić przygotowany przez konsultanta krajowego nowy program specjalizacji, oparty na literaturze oraz wytycznych EBA (European Board of Anaesthesiology) - stwierdza prof. Krzysztof Kusza, konsultant krajowy w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, w odpowiedzi na list otwarty lekarzy, którzy nie zdali Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego w tej dziedzinie.

Państwowy Egzaminu Specjalizacyjny (PES) w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii odbył się w ostatnich dniach października. Jego finał był bulwersujący. Jak pisaliśmy, pozytywny wynik egzaminu uzyskało 13 z 86 przystępujących do niego osób.

W liście otwartym nadesłanym do redakcji portalu rynekzdrowia.pl, uczestnicy egzaminu sami przyznali, że to fatalny rezultat. Jako przyczynę wskazywali jednak m.in. olbrzymi zakres materiału wymagającego przyswojenia oaz nadmierną szczegółowość pytań.

- Zakładanie złej woli ze strony przeprowadzających egzamin wynika z otrzymanego niepomyślnego wyniku egzaminu. To typowe zjawisko, które towarzyszyło także mojej osobie, jeśli nie udało mi się zaliczyć egzaminu na studiach. Nie miałem jednak nigdy okazji do zdawania egzaminu z jednego przedmiotu w dwóch pierwszych terminach, tak jak ma to miejsce w przypadku omawianego egzaminu - odpowiada prof. Krzysztof Kusza, poproszony przez portal rynekzdrowia.pl o odniesienie się do tez zawartych w liście.

Jeśli nie EDA I, to PES?
Uczestnicy egzaminu skarżą się m.in., że wykaz podręczników wskazywanych jako źródło wiedzy niezbędnej do przygotowania się do testowego PES w dziedzinie AIT obejmuje kilkadziesiąt pozycji książkowych. Dodatkowo - wyliczają - wytyczne oraz inne materiały, o łącznej liczbie 20-30 tysięcy stron, jednak bez uszeregowania tych materiałów źródłowych pod względem istotności, zarówno dla codziennej praktyki jak i pod kątem egzaminu testowego.

W odczuciu przystępujących do feralnego egzaminu, warto rozważyć możliwość całkowitej rezygnacji z przeprowadzania polskiej wersji Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego w dotychczasowej formie i powrót do sytuacji sprzed kilku lat, gdy pytania do PES były zaczerpnięte z bazy pytań do europejskiego egzaminu specjalizacyjnego EDA I.

- Oczekiwanie, że PES będzie egzaminem o niższym stopniu trudności niż egzamin EDA I i pozwoli osobom, które nie zaliczyły egzaminu EDA I uzyskać jednoznacznie pomyślny wynik na egzaminie pisemnym PES jest nieporozumieniem - uważa prof. Krzysztof Kusza.

Odwołując się do uwag dotyczących pytań egzaminacyjnych, prof. Kusza odpowiada, że jeśli szkolący się będą określali autorom pytań ich treść oraz stopień szczegółowości i trudności, to Centrum Egzaminów Medycznych (CEM) będzie miało kłopot ze znalezieniem autorów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH