Kolejki do rehabilitacji nadal zbyt długie. Potrzebujemy większego rozproszenia świadczeniodawców? W ocenie KIF, zasadne wydaje się rozproszenie środków pomiędzy świadczeniodawców w mniejszych miejscowościach Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Rehabilitacja przywraca pacjentów do aktywności, pozwala zapobiegać powikłaniom i zatrzymać proces chorobowy, ma też olbrzymi wpływ na jakość życia. Polscy chorzy czekają na nią jednak zbyt długo. Czy poprawę przyniosą zmiany systemowe?

Obecnie chorzy po urazach czekają nawet dwa lata na leczenie rehabilitacyjne. Trzy-cztery miesiące, czeka się na tzw. wczesną rehabilitację po udarach czy operacjach kręgosłupa. Specjaliści przyznają, że to zdecydowanie za długo, aby powrócić do aktywności.

Problem z dostępnością do rehabilitacji jest dobrze znany w resorcie zdrowia. W lutym br. minister zdrowia zapowiadał, że kolejki pacjentów skrócą się w tym obszarze wraz z wejściem w życie ustawy o sieci szpitali. Radziwiłł zapewnił, że gdy pacjent, np. po operacji ortopedycznej, będzie wymagał rehabilitacji, szpital mu ją zapewni.

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko potwierdziła 20 listopada w Sejmie słowa ministra podkreślając, że szpitale, które znajdują się w sieci szpitali mają obowiązek zapewnić kontynuację leczenia rehabilitacyjnego w zależności od potrzeb: w zakresie leczenia stacjonarnego lub w oddziale dziennym, czy też w innych formach finansowanych ze środków publicznych. Dodała, że efekty zmian w systemie ochrony zdrowia będzie można zaobserwować w perspektywie kilku miesięcy.

Pacjenci czekają
Świadczeniodawcy zwracają jednak uwagę, że obecnie część pacjentów ma duże problemy z dostępnością do rehabilitacji nie tylko ze względu na kolejki.

Jak mówi nam Tomasz Niewiadomski, wiceprezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów, potrzebujemy większego rozproszenie świadczeniodawców w zakresie fizjoterapii ambulatoryjnej, domowej oraz rehabilitacji ogólnoustrojowej w ośrodku/ oddziale dziennym.

- Często spotykamy sytuację, kiedy lwią cześć środków zaplanowanych na rehabilitację w danym województwie konsumuje jeden duży świadczeniodawca, zazwyczaj z siedzibą w mieście wojewódzkim. Powoduje to naturalne ograniczenie, a niejednokrotnie całkowite wykluczenie rzeszy pacjentów, w przypadku których codzienne dojeżdżanie na fizjoterapię nie jest możliwe - wyjaśnia.

Jak dodaje Niewiadomski warto pamiętać, że znaczący odsetek pacjentów to osoby, które mają  problemy z poruszaniem się lub niepełnosprawni.

Wiceprezes wyjaśnia, że uwzględniając specyfikę takich chorych, zasadne wydaje się rozproszenie środków pomiędzy świadczeniodawców w mniejszych miejscowościach. Jak podkreśla KIF, tą barierę w dostępie do świadczeń dostrzega również płatnik, ale próby realizowania takiego podejścia do zarządzania środkami NFZ spotykają się z krytyką ze strony dużych świadczeniodawców.

- Dyrektorzy OW NFZ kontraktują świadczenia zdrowotne, w tym również w zakresie fizjoterapii ambulatoryjnej, biorąc pod uwagę potrzebę optymalnego zabezpieczania i dostęp pacjentów do świadczeń na terenie całego województwa - mówi Magdalena Szefernaker z biura prasowego Narodowego Funduszu Zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.