Według ostatnich badań organizacji Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgów Plastycznych, panie coraz częściej podejmują decyzję o operacji plastycznej, aby być bardziej konkurencyjne na rynku pracy. Prawie trzy czwarte (73%) badanych kobiet w wieku 18-64 lat mówi, że młodszy wygląd odgrywa znaczącą rolę w zdobyciu pracy, awansu lub pozyskaniu nowych klientów. Polki myślą podobnie.

Dr Andrzej Sankowski, jeden z bardziej znanych polskich chirurgów plastycznych, przyznaje, że to właśnie chęć poprawienia swoich notowań na rynku pracy coraz częściej determinuje jego pacjentki do robienia operacji plastycznych. Zdaniem lekarza tę tezę potwierdzają amerykańskie badania, według których rośnie liczba operacji plastycznych i zabiegów estetycznych. Dla przykładu, w ubiegłym roku liczba wykonanych operacji plastycznych zwiększyła się dwukrotnie. Wzrasta też liczba wykonywanych zabiegów estetycznych w USA.

- Z moich informacji wynika, że np. liczba zabiegów polegających na wstrzykiwaniu wypełniaczy zwiększa się co roku ośmiokrotnie. To są gigantyczne liczby - mówi dr Sankowski. W Europie prym wiedzie Hiszpania. Rocznie na operacje plastyczne wydaje się tu ponad 800 mln euro. Hiszpanki najczęściej decydują się na powiększenie biustu - średnio na taki zabieg decyduje się ok. 50 tys. pań.

Od kilku lat klinika dr Sankowskiego przeżywa istne oblężenie - na wizytę czeka się prawie pół roku. Rocznie przeprowadza się tu ok. 1,5 tys. operacji plastycznych. Największym powodzeniem cieszą się operacje związane z powiększaniem piersi, plastyką nosa i liftingi twarzy. Popularne są także przeszczepy tkanki tłuszczowej, np. z brzucha na twarz. Po takim zabiegu zmienia się kształt twarzy, a skóra staje się gładsza. Dr Sankowski przyznaje, że od niedawna panuje też moda na operację intymnych części ciała.

Choć zdecydowana większość osób odwiedzających gabinet dr Sankowskiego to kobiety (90%), to coraz częściej na konsultację umawiają się panowie. Młodzi mężczyźni najczęściej przychodzą z odstającymi uszami lub powiększonymi gruczołami piersiowymi. Starsi - ze zbyt dużymi brzuchami, opadającymi powiekami. Wielu z nich decyduje się też na lifting twarzy.

Z szacunków Polskiego Stowarzyszenia Medycyny Estetycznej, na które powołuje się magazyn „Żyjmy Dłużej” wynika, że operacjom plastycznym poddaje się ok. 500 tys. Polaków, a kolejne pół miliona korzysta z zabiegów wymagających mniejszej ingerencji, np. wstrzykiwanie botoksu.

Co ciekawe, operacje plastyczne są coraz częściej fundowane dzieciom. Prawdziwym hitem ubiegłorocznej mody pierwszokomunijnej były operacje plastyczne uszu. Zabiegi są najczęściej prezentem od dziadków i rodziców, którzy chcą, aby dzieci nienagannie prezentowały się podczas tej wyjątkowej uroczystości.

Ile to kosztuje?

Powiększanie piersi za pomocą implantów: 12-16 tys. (w zależności od rodzaju implantów)
Powiększanie biustu metodą bezinwazyjną za pomocą wstrzyknięcia kwasu hialuronowego (rezultat jest widoczny przez ok. dwa lata): ok. 14 tys.
Plastyka nosa: ok. 10 tys.
Plastyka uszu: 4 tys.
Powiększanie ust: ok. 3 tys.
Lifting twarzy: 15-25 tys.
Zmniejszenie warg sromowych: ok. 3-4 tys.
Liposukcja ud, brzucha: 10-18 tys.
Korekcja łysiny: 5-8 tys.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH