W Powiatowym Centrum Zdrowia SA NZOZ Szpital Powiatowy w Kluczborku każda rodząca kobieta, która ma takie życzenie, może zostać bezpłatnie znieczulona podczas porodu.

Ponad jedną trzecią porodów znieczula się co roku w niepublicznym szpitalu w Kluczborku. Na 218 wszystkich znieczuleń wykonanych na Opolszczyźnie w 2007 roku aż 191 przeprowadzono właśnie tam. W 2008 roku było ich 163 – podaje Gazeta Wyborcza.

Znieczulenia (bezpłatne) są tam prowadzone od 2004 roku, kiedy to szpital powiatowy przekształcił się w niepubliczny.

Jak mówi Gazecie dr Jurij Murenko szefujący anestezjologom z kluczborskiego szpitala, w tej placówce praca została tak zorganizowana, że anestezjolodzy są dyspozycyjni. W godzinach od 7 do 15 w szpitalu dyżuruje dwóch anestezjologów, z czego jeden na ginekologii i położnictwie. Przy rodzącej jest pielęgniarka anestezjologiczna. Wieczorami i w nocy w szpitalu jest jeden anestezjolog.

Jak zapewnia doktor Murenko pierwszeństwo mają jednak stany nagłe, ostre. Jeśli trafi się ktoś z wypadku, to ma pierwszeństwo, bo przede wszystkim lekarz musi ratować życie. Taki zbieg okoliczności jednak rzadko się zdarza.

Lekarz w rozmowie z Gazetą Wyborczą zaznacza, że nie wszystkie kobiety chcą znieczulenia, ale te które go sobie życzą, otrzymują. – Poród powinien nieść radość, a nie ból nie do zniesienia – mówi. Zaprzecza przy tym opinii, że przy znieczuleniu kobieta nie czuje, że rodzi. Czuje skurcze, współpracuje z położną, a ból odczuwa mniejszy.

Jurij Murenko twierdzi również, że znieczulenie do porodu, to bardzo pozytywne doświadczenie dla lekarza, ponieważ znieczulanie rodzącej to jedyna sytuacja, kiedy znieczula się zdrową osobę i daje się jej w ten sposób poczucie bezpieczeństwa oraz możliwość przeżywania pełnej radości.

Anestezjolog obala także mit, dotyczący kosztów znieczulenia. Wyjaśnia, że szacunkowo znieczulenie do porodu może kosztować w granicach od 35 zł do ok. 100 zł.

Renata Zaleska, prezes zarządu spółki NZOZ Szpital Powiatowy w Kluczborku, na łamach GW stwierdza:

– Koszty samego medykamentu i niezbędnych instrumentów do procesu znieczulania są niewielkie. To naprawdę żadne pieniądze i nie trzeba pobierać za znieczulenie jakichś horrendalnych kwot od pacjentek. To kwestia organizacji pracy w szpitalu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH