Klinika Budzik może przyjąć kolejnych młodych pacjentów Fot. Klinika Budzik

Od lipca 2013 r. do marca br. w Klinice Budzik przy warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka wybudziło się 17 dzieci. Placówka jest gotowa przyjmować kolejnych młodych pacjentów w śpiączce i zaprzecza opiniom, że do Budzika trudno się dostać, a leczenie kosztuje.

Zdjęcia nowoczesnego owalnego budynku Kliniki Budzik i jego świetnie wyposażonych sal robią wrażenie. Podobnie jak suma 20 mln zł, którą Fundacja Akogo? zebrała, by mógł powstać ten wzorcowy szpital dla dzieci po ciężkich urazach mózgu. Lecznica ma 15 łóżek, z pełną infrastrukturą niezbędną do hospitalizacji i rehabilitacji neurologicznej.

Do tego należy dodać specjalny program leczniczo-rehabilitacyjny, który obejmuje m.in. farmakoterapię, leczenie zachowawcze, rehabilitację, program leczenia wspomagający kinezyterapię, program psychologiczny oraz diagnostykę i konsultacje lekarskie.

Leczenie dostępne od zaraz
To pierwsza taka placówka w Polsce. Być może stąd przekonanie, że ''na pewno trudno się tam dostać''czy ''nie stać nas na takie leczenie''. Andrzej Lach, dyrektor Kliniki Budzik stanowczo zaprzecza tym opiniom. Wyjaśnia, że obecnie w Budziku przebywa 12 dzieci, podczas gdy miejsc jest 15.

- W ciągu najbliższych dwóch tygodni Klinikę opuszczą kolejne dzieci. Dlatego apelujemy do lekarzy: są wolne miejsca i dzieci, które kwalifikują się do leczenia, mogą być przyjęte od zaraz. Wystarczy kontakt z naszą placówką - zapewnia w rozmowie z Rynkiem Zdrowia dyrektor Andrzej Lach.

Do Kliniki mogą być przyjęte dzieci: przebywające w śpiączce nie dłużej niż 12 miesięcy od urazu lub 6 miesięcy, jeśli śpiączka wystąpiła z przyczyn nieurazowych, w wieku od 2. do 18. roku życia, wydolne krążeniowo-oddechowo (bez respiratora), kwalifikujące się do rehabilitacji neurologicznej. Szczegółowe kryteria kwalifikacji do Kliniki Budzik są dostępne na stronie internetowej klinikabudzik.pl oraz telefonicznie pod numerem tel. (22) 122 18 00.

Rodzice - bezpłatnie
Dzieci mogą być leczone w Klinice przez okres 12. miesięcy, z możliwością przedłużenia o kolejne 3 miesiące. Dyrektor Lach podkreśla, że leczenie dziecka jest bezpłatne dzięki finansowaniu z NFZ.

- Bezpłatny jest również pobyt jednego rodzica/opiekuna pacjenta w Budziku. Rodzice mogą przebywać w placówce przez cały czas i są włączani w proces rehabilitacji. Przygotowano dla nich w Budziku całą infrastrukturę, by mogli wieść życie takie, jak w domu - mówi szef Kliniki.

Dr Marta Bogotko-Szarszewska, specjalista pediatra i neurolog dziecięcy z Kliniki Budzik ma nadzieję, że informacja dotrze do rodziców dzieci w śpiączce, ale i do lekarzy specjalistów rehabilitacji, chirurgii urazowej, anestezjologów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH