Kielce: siedem godzin w kolejce na SOR SOR w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym jest jedynym w Kielcach i okolicy, dlatego czasami lekarze muszą przyjąć nawet 150 osób dziennie. Fot. archiwum

Osiemdziesięcioletni pacjent z bólem kręgosłupa oczekiwał siedem godzin na kieleckim SOR-ze na przyjęcie na oddział. Rodzina ma pretensje. Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach tłumaczy, że chory był w tym czasie diagnozowany, a przyjęcie na oddział w tym rodzaju urazu jaki miał nie było wymagane.

Córka pacjenta wyjaśnia, że ojciec zgłaszał bóle kręgosłupa i około godziny 9 trafił na szpitalny oddział ratunkowy. Tutaj, według jej opinii nikt się chorym nie interesował. Pacjent miał siedzieć do godziny 16 na korytarzu.

W jej opinii stan taty okazał się bardzo poważny, bo miał złamany kręgosłup w dwóch miejscach.

Anna Mazur-Kałuża, rzecznik prasowy szpitala wyjaśnia, że zeznania córki mijają się z prawdą. Jak przyznaje pacjent rzeczywiście czekał siedem godzin na przyjęcie na oddział, jednak w tym czasie był diagnozowany.

- W trakcie oczekiwania na przyjęcie wykonano u pana badania wstępne, miał zrobione badanie tomografem komputerowym i RTG. Badało go, aż trzech ortopedów. Jego stan był stabilny. Nie zgłaszał dużych dolegliwości bólowych, w odróżnieniu od innych pacjentów, którzy w tym czasie zgłosili się na SOR. Stąd po uznaniu jego przypadku jako stabilny lekarze przyjmowali chorych w poważniejszych stanach, zagrażających życiu - tłumaczy rzecznik 

Dodaje też, że lekarze rozważali w ogóle zasadność przyjęcie chorego na oddział. Chory miał bowiem złamanie blaszki trzonu kręgu, typowe dla osób starszych z osteoporozą. Takie urazy są leczone wyłącznie zachowawczo przy zastosowaniu specjalnego gorsetu. Pomimo tego pacjenta zatrzymano w szpitalu na dobę obserwacji do Kliniki Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej. 

Mazur-Kałuża dodaje, że rozumie iż czas oczekiwania na przyjęcie mógł być nieprzyjemny dla chorego, jednak jego stan nie zagrażał zdrowiu i życiu. Podkreśla, że długi czas oczekiwania wynikał też z tego, że SOR w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym jest jedynym w Kielcach i okolicy, dlatego czasami lekarze muszą przyjąć nawet 150 osób dziennie.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH