Kielce: rodzice wcześniaków będą mogli wypożyczać od szpitala monitory oddechu FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Stowarzyszenie na Rzecz Wcześniaków Świętokrzyskich przekazało w czwartek (29 marca) Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu w Kielcach osiem monitorów oddechu. Czujniki będą wypożyczane rodzicom małych pacjentów po opuszczeniu przez nich kliniki.

10 proc. dzieci, które przychodzą na świat w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach, to wcześniaki. Są one szczególnie narażone na wystąpienie zjawiska tzw. śmierci łóżeczkowej.

- Mechanizm tego zdarzenia do końca nie jest jeszcze poznany. Bezdech może wystąpić u każdego noworodka, ale szczególnie zagrożone są nim dzieci urodzone przedwcześnie. Mają niedojrzały ośrodek oddechowy i niedojrzały ośrodek, który stymuluje oddech - podkreśliła kierownik Kliniki Neonatologii WSZ w Kielcach Grażyna Pazera.

Dodała, że posiadanie monitorów oddechu sprawia, że rodzice są w stanie odpowiednio wcześnie zareagować i udzielić dziecku pierwszej pomocy w przypadku kłopotów z oddychaniem.

- Dziecko, kiedy przebywa w szpitalu, to jego czynności życiowe są na bieżąco monitorowane. Gdy jest wypisywane do domu, rodzice często wpadają w panikę, że nie będą w stanie zareagować w przypadku wystąpienia jakichś nieprzewidzianych okoliczności. Założony na pieluszkę czujnik daje sygnał, że dziecko nie oddycha. Monitor oddechu sprawia, że nasze maleństwo otrzyma natychmiast odpowiednią pomoc - zaznaczyła Pazera.

Kielecka placówka otrzymała w czwartek osiem monitorów oddechu, ofiarowane przez Stowarzyszenie na Rzecz Wcześniaków Świętokrzyskich. Zostało ono założone w ubiegłym roku z inicjatywy lekarzy, pielęgniarek, położnych i rodziców. Czujniki zostały zakupione ze środków Fundacji VIVE Serce Dzieciom i Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Biegaczy "sieBiega".

- Koszt zakupu takiego urządzenia to kilkaset złotych. Nie wszystkich rodziców na to stać, zwłaszcza w przypadku rodzin wielodzietnych. Czujnik będzie wypożyczany na okres trzech miesięcy, z możliwością przedłużenia tego terminu. Kiedy już rodzice nauczą się bezpiecznie żyć z wcześniakiem, zwrócą to urządzenie szpitalowi, aby służyło kolejnym dzieciom - podkreśliła prezes Stowarzyszenia na Rzecz Wcześniaków Świętokrzyskich Ewa Zajączkowska.

Kamila Dudek to mama wcześniaka, który dwa lata temu przyszedł na świat w 34. tygodniu ciąży.

- Na własnym przykładzie wiem, jak bardzo ważne dla rodziców jest to poczucie bezpieczeństwa dla ich dzieci. Kiedy ja rodziłam, musieliśmy taki czujnik odkupić od innych osób. Teraz będzie możliwość jego wypożyczenia. To ogromny komfort dla rodziców - zapewniła mama dwuletniego Leona.

W ubiegłym roku w kieleckim szpitalu urodziło się 2306 dzieci. 10 proc. z nich to wcześniaki. Kliniki Neonatologii oraz Położnictwa i Ginekologii WSZ w Kielcach posiadają trzeci, najwyższy poziom referencyjności.

- Oznacza to, że trafiają do nas szczególnie trudne przypadki. Ratowane są dzieci z bardzo niską masą urodzeniową. Niektóre z nich ważyły zaledwie 500 gram - powiedziała PAP rzecznik kieleckiego szpitala Anna Mazur-Kałuża.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH