Kielce:  OIOM-y oblegane

Na oddziałach intensywnej opieki medycznej brakuje miejsc - w piątek (23 lipca) zabrakło ich w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Św. Rafała w Czerwonej Górze zdarza się to regularnie.

– Nie mamy już łóżek na OIOM-ie. Szukamy miejsca, do którego moglibyśmy przenieść pacjenta, który nadaje się do ZOL. Ale w nich też nie ma miejsc. Jeśli dojdzie do wypadku, np. jakiegoś autobusu, może być bardzo groźnie. Nie będziemy mieli jak ratować ciężko rannych – ostrzega Bolesław Rylski, wicedyrektor ds. medycznych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym działa jedyny jak na razie w mieście i powiecie oddział ratunkowy. Gdy dochodzi do sytuacji ratowania życia, a OIOM jest pełen, szpital musi znaleźć miejsce w innej placówce.

– Wiemy o tej sytuacji, dlatego teraz priorytetem dla funduszu jest kardiologia inwazyjna oraz opieka paliatywna i długoterminowa. Niedawno przyszła informacja, że nasz oddział dostanie w tym roku dodatkowe 83 mln zł. Na przykład szpital w Starachowicach ma 10 łóżek ZOL i dyrekcja od dawna prosi o pieniądze na pięć dodatkowych. Nie mogę obiecać, bo nie ma jeszcze decyzji, ale może teraz znajdą się na to dodatkowe pieniądze – poinformowała dziennikarza Gazety Wyborczej Beata Szczepanek, rzeczniczka Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

 

Więcej: Gazeta Wyborcza

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH