Katowice: ratownik WPR pobity, przypilnujemy tej sprawy - zapewnia szef pogotowia Będziemy pilnować tej bulwersującej sprawy. Oczekujemy sprawiedliwego ukarania sprawcy pobicia ratownika - mówi Artur Borowicz, szef Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

W nocy z 23 na 24 listopada ratownicy z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego zostali wezwani do mężczyzny będącego pod wpływem alkoholu i po zażyciu leków. W trakcie przekazywania pacjenta do izby przyjęć, mężczyzna mocno uderzył ratownika w głowę.

Jak informuje Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach, podczas składania zeznań na komisariacie poszkodowany ratownik źle się poczuł. Z silnym bólem głowy, nudnościami i wysokim ciśnieniem trafił do jednego z katowickich szpitali. 

- Niestety, to kolejny w ostatnim czasie przypadek pobicia naszego ratownika. W zeszłym roku mocno pobici zostali nasi pracownicy m. in. w Chorzowie i Zabrzu. Takich przypadków zdarza się nawet kilkanaście w roku. Nie mówiąc już o przypadkach agresji słownej, które trudno zliczyć - komentuje Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

Borowicz przypomina, że ratownik medyczny w trakcie pracy jest funkcjonariuszem publicznym.

- Atak na taką osobę jest zagrożony karą więzienia do lat 3. Będziemy pilnować tej bulwersującej sprawy. Oczekujemy sprawiedliwego ukarania sprawcy - mówi dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH