Katowice: ponad 30 proc. przebadanych dzieci ma niedosłuch

Z badań słuchu przeprowadzonych we wrześniu wśród uczniów szkół podstawowych w Katowicach wynika, że ponad 30 proc. z nich ma lekki niedosłuch.

Wyniki badań podali w czwartek (11 października ) przedstawiciele kampanii Narodowy Test Słuchu. Pilotażowy projekt badania słuchu u dzieci w klasach od 1 do 3 przeprowadzono we współpracy z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w 6 katowickich podstawówkach 18 i 19 września. W teście wzięło udział 154 dzieci, tyle samo chłopców i dziewczynek - po 77.

Dzieci brały udział w teście dwustopniowym. Najpierw "podawano" im przez słuchawki dźwięki o określonym natężeniu i częstotliwości na przemian do prawego i lewego ucha. Te, które nie usłyszały wszystkich sygnałów, były kierowane na dokładniejsze badanie audiometryczne.

Dźwięki ze słuchawek usłyszało bezbłędnie 105 dzieci, ale aż u 47, czyli u ponad 30 proc. protetycy słuchu stwierdzili niedosłuch.

- Na szczęście większość z nich ma niedosłuch lekki, który jak najszybciej należy zacząć korygować - po to, by się nie pogłębiał. U dwójki dzieci zauważyliśmy symptomy niedosłuchu średniego, charakterystycznego raczej dla osób po 50. roku życia  - powiedziała Magdalena Jasnoch, koordynatorka kampanii Narodowy Test Słuchu 2012.

Wcześniej, od lutego do kwietnia tego roku, Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach przeprowadziła badania poziomu hałasu w siedmiu katowickich podstawówkach. Pomiary prowadzono w salach w czasie lekcji, w salach gimnastycznych podczas zajęć wuefu i na korytarzach podczas przerw.

Za bezpieczny uważa się poziom dźwięku nie przekraczający 75 decybeli. Przy poziomie powyżej 80 decybeli nie można wykluczyć ryzyka powstawania uszkodzeń słuchu u uczniów, zwłaszcza nadwrażliwych na dźwięki. W większości badanych szkół poziom ten został przekroczony. Życie w hałasie grozi uszkodzeniem słuchu.

Eksperci wskazują, że oprócz narażenia na niego w szkole, dzieci mają z nim do czynienia również w domu. Rodzice powinni czuwać, by dziecko nie oglądało zbyt głośno telewizji i jak najrzadziej korzystało ze słuchawek. Najgroźniejsze są te zakładane wewnątrz ucha..

Gdy jest głośno, trudniej się uczyć, bo spada efektywność przyswajania informacji. Uszkodzenie słuchu jest jedną z najczęstszych przyczyn opóźnionego rozwoju mowy, co może utrudniać naukę czytania i pisania oraz wpłynąć na pojawienie się jąkania.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH