Katowicka Klinika Hematologii i Transplantacji Szpiku jest największym ośrodkiem transplantacji szpiku w kraju i jednym z największych w Europie. Jak poinformowała w środę (13 maja) kierująca kliniką prof. Sławomira Kyrcz- Krzemień, dawcą i biorcą dwutysięcznego przeszczepu byli dwaj młodzi bracia.

Jeden z nich, Przemek, kilka miesięcy temu zachorował na ostrą postać białaczki szpikowej, która skutkuje m.in. zahamowaniem procesu dojrzewania i różnicowania komórek krwiotwórczych. Najpierw lekarze zdołali uzyskać u niego cofnięcie objawów choroby, środowy przeszczep dostarczył jego organizmowi zdrowych komórek krwiotwórczych.

Był to tzw. przeszczep komórek allogenicznych - od dawcy (rodzinnego lub niespokrewnionego). Innym rodzajem jest przeszczep komórek autologicznych, czyli własnych. Prawdopodobieństwo, by Łukasz mógł być dawcą szpiku dla Przemka, było nieduże - rzędu 20-30 proc. - w tym wypadku badania potwierdziły taką możliwość.

Uśredniony koszt pojedynczego przeszczepu komórek autologicznych, gdzie oznaczenie antygenów zgodności tkankowej nie jest konieczne, to ok. 50 tys. zł. Przeszczep allogeniczny od dawcy spokrewnionego - to ok. 120 tys. zł, natomiast od dawcy niespokrewnionego - ok. 220 tys. zł.

Przeszczepy szpiku od dawców niespokrewnionych są najdroższe, ale też najmniej korzystne dla pacjenta. Najczęściej towarzyszą im komplikacje wynikające ze słabszych niż przy przeszczepach od rodziny wskaźnikach antygenów zgodności tkankowej. To wiąże się m.in. z dłuższym pobytem w szpitalu, sięgającym nawet kilku miesięcy po zabiegu.

Jak podkreśla prof. Kyrcz-Krzemień, katowiccy lekarze pozyskują z dysponujących ogółem ok. 50 tys. zarejestrowanych dawców polskich banków tylko ok. 20 proc. szpiku od dawców niespokrewnionych. Szpik w nich kosztuje kilkanaście tys. zł; szpik ze znacznie bogatszych banków europejskich to koszt kilkanastu tysięcy euro, a z amerykańskich - nawet ok. 40 tys. dolarów.

Historia katowickiego ośrodka sięga 1987 r., kiedy prof. Kyrcz- Krzemień uczestniczyła w półrocznym szkoleniu w największym na świecie ośrodku transplantacji szpiku w amerykańskim Seattle. Zdobyta tam wiedza umożliwiła jej rozpoczęcie wprowadzania procedur transplantacyjnych również w Katowicach. Pierwszy oddział transplantacyjny ruszył w Katowicach w 1990 r. Pierwsze pobranie szpiku kostnego przeprowadzili prof. Kyrcz- Krzemień oraz późniejszy długoletni kierownik Kliniki prof. Jerzy Hołowiecki w sali operacyjnej na terenie pobliskiej Kliniki Chirurgii.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH