Kaszleć też trzeba umieć, czyli leczenie POChP

Przewlekła obturacyjna choroba płuc zabija rocznie 15 tys. Polaków. Rzucenie palenia, właściwa rehabilitacja, odpowiednie odżywianie i nowe leki mogą przedłużyć życie chorego o wiele lat.

O przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc mówili eksperci podczas konferencji prasowej w ramach kampanii „Lek bezpieczny”, zorganizowanej 9 lutego br. przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

POChP należy do najczęstszych przyczyn zgonu. Chorzy umierają 10-15 lat wcześniej niż ich rówieśnicy. Aż 90 proc. chorych to palacze. Pozostałe 10 proc. stanowią osoby, które były narażone na toksyczne pyły i gazy oraz bierni palacze. Jak wyjaśniła prof. Anna Doboszyńska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, POChP rozwija się u co piątego palacza. Podkreśliła, że palenie warto rzucić w każdym wieku.

Związany z przewlekłym stanem zapalnym nadmiar śluzu i zwężenie oskrzeli utrudniają oddychanie, ale początkowo POChP może nie dawać dolegliwości. Pierwszym objawem bywa zadyszka przy wchodzeniu po schodach, później tchu brakuje podczas zwykłych czynności. Ważne, by wszystkie palące osoby po 40. roku życia wykonywały co roku badanie spirometryczne.

Leki rozszerzające oskrzela (beta-2-mimetyki) łagodzą duszność, a steroidy wziewne zmniejszają stan zapalny w układzie oddechowym. Ważne jest ich regularne przyjmowanie. W ostatniej fazie choroby trzeba stosować tlenoterapię, niektórzy chorzy wymagają respiratora.

Stosunkowo nowym lekiem, wprowadzonym na polski rynek w styczniu tego roku, jest inhibitor fosfodiersterazy 4 – roflumilast. Zmniejsza duszność i zapobiega zaostrzeniom. Nie jest refundowany, a miesiąc leczenia to koszt ok. 250 zł. Prof. Anna Doboszyńska stosuje roflumilast u ciężko chorych pacjentów, ale jeszcze za wcześnie, by ocenić jego skuteczność.

Ogromną rolę w leczeniu POChP odgrywa rehabilitacja, o której mówił mgr Włodzimierz Dolecki z AWF w Warszawie. Przyjmowanie prawidłowej pozycji, drenaż ułożeniowy, ćwiczenia oddechowe, a nawet nauka skutecznego kaszlu – pomagają pacjentom uniknąć zaostrzeń. Rozluźnienie mięśni, właściwa postawa i wytrenowanie zmniejszają zużycie tlenu o około 30 proc.

Jak zaznaczył Dolecki, w Polsce wciąż zaniedbana jest domowa rehabilitacja pulmonologiczna. Aby skorzystać z rehabilitacji ambulatoryjnej lub sanatoryjnej, potrzebne jest skierowanie od lekarza. Rehabilitacja prywatna kosztuje nawet ponad 100 zł za godzinę.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH