Karczewski: musimy zachęcać Polaków do badań profilaktycznych Marszałek Karczewski w czasie badań profilaktycznych. Fot. Archiwum

Polacy wciąż zbyt rzadko poddają się badaniom profilaktycznym; musimy naszych rodaków bardziej zachęcać do nich, jak również do większej dbałości o zdrowie - powiedział we wtorek (21 listopada) w Warszawie marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Marszałek Senatu przekonywał do badań profilaktycznych podczas debaty "Po pierwsze zdrowie. Badania przesiewowe podstawą realnej polityki zdrowotnej", która odbyła się w Senacie. Zwrócił uwagę, że również lekarze podstawowej opieki zdrowotnej nie zawsze pamiętają, żeby w miarę wszechstronnie przebadać pacjenta podczas zwykłej wizyty.

- Wczesne wykrywanie i rozpoczynanie leczenia są zdecydowanie bardziej opłacalne z punktu widzenia farmakoekonomiki - podkreślił Stanisław Karczewski.

Kierownik I Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Grzegorz Opolski zwrócił uwagę, że kardiologia naprawcza jest porażką kardiologii zapobiegawczej. Choroby sercowo-naczyniowe są wciąż główną przyczyną zgonów w Polsce.

Z kolei dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach pod Warszawą prof. Henryk Skarżyński podkreślił, że badania profilaktyczne powinny obejmować jak największą grupę ludności, a najlepiej całą populację. Jako przykład podał badanie słuchu. W ostatnich 20 latach ponad 1 mln dzieci szkolnych poddano w naszym kraju badaniom przesiewowym słuchu, a u co szóstego ucznia wykryto zaburzenia słuchu.

Prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego prof. Renata Górska powiedziała, że szczególnie ważna jest dbałość o higienę jamy ustnej. - Brak odpowiedniej higieny jamy ustnej grozi powstaniem chorób przyzębia, które z kolei mogą się przyczynić do innych groźnych schorzeń, takich jak zawał serca, udar mózgu czy cukrzyca typu 2 - podkreśliła.

Spowodowane jest to tym, że osoby z zapaleniem przyzębia mają uszkodzony nabłonek kieszonki przyzębnej i przez tę ranę mogą przenikać do krwioobiegu liczne bakterie oraz czynniki prozapalne. Skutkiem tego mogą być powstające w naczyniach krwionośnych blaszki miażdżycowe zwiększające ryzyko zawału serca i udaru mózgu.

Prof. Górska powiedziała, że aż 80 proc. Polaków do 30. roku życia nie zdaje sobie sprawy, że zapalenie przyzębia może wpływać na inne choroby. Wśród osób w wieku 35-50 lat wie o tym 30 proc. naszych rodaków.

Choroby przyzębia podobnie jak próchnica zaliczane są do schorzeń społecznych. Z przeprowadzonych w latach 2011-2014 badań - przytoczonych podczas debaty - wynika, że w wieku 35-44 lat zaledwie 1,2 proc. badanych Polaków miało zdrowe przyzębie, a w grupie wiekowej 65-74 lata - jedynie 0,8 proc.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH