Kampylobakterioza podobna do salmonellozy i równie groźna

Kampylobakterioza, zakażenie przewodu pokarmowego, równie groźne jak zakażenie salmonellą, występuje w Polsce coraz częściej.

Zakażenie to rozpoznaje się tylko u 2 proc. spośród zakażonych Polaków. Żeby go uniknąć, jak podaje Rzeczpospolita, nie można dopuszczać do kontaktu surowego mięsa z inną żywnością. Campylobacter nie szkodzi niska temperatura, nawet ta, jaka panuje w zamrażarce. Ostrożność należy zachować także rozklepując mięso na kotlety. Po każdym etapie pracy w kuchni trzeba myć ręce, deskę, nóż.

Przyczyna wzrostu liczby zakażeń bakterią Campylobacter jest szybkie tempo życia i produkcja żywności na skalę przemysłową. Wywołuje ona u człowieka chorobę – tzw. kampylobakteriozę. W 2003 roku Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności odnotował w państwach UE 139 tys. przypadków tej choroby, a cztery lata później już 200 tys.

Nieleczone lub źle leczone zakażenie może prowadzić do poważnych powikłań.

Więcej: www.rp.pl

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH