Kampania Zgoda na życie: połowa Polaków jest gotowa oddać narządy, ale... Kampania Zgoda na życie ma zachęcać do deklarowania swojej woli w zakresie dawstwa narządów. Fot. Materiały prasowe

Ponad połowa Polaków zgadza się na pośmiertną transplantację narządów, ale tylko co piaty rozmawiał na ten temat z bliskimi - wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii "Zgoda na życie", która ma zachęcać do deklarowania swojej woli w zakresie dawstwa narządów.

Kampanię "Zgoda na życie", organizowaną przez resort zdrowia, zainaugurowano we wtorek (20 października). Jej cel to upowszechnianie wiedzy na temat transplantacji i dawstwa narządów po śmierci.

- Róbmy wszystko, by nie zabierać narządów do nieba, one muszą służyć potrzebującym na ziemi - apelował minister zdrowia Marian Zembala w nagraniu upublicznionym podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Donacja - jak podkreślał - powinna się rozwijać, by można było przeszczepiać pacjentom w Polsce np. nerki, wątroby, serca, płuca, rogówki, trzustki, jelita.

Zebmala mówił, że ważne jest, by przekonać do dawstwa jak największą liczbę osób - bliskich, sąsiadów, znajomych; by informować, że dawstwo to sposób na ratowanie ludzkiego życia.

Z badań TNS, zrealizowanych w październiku na zlecenie MZ, wynika, że choć połowa Polaków (55 proc.) zgadza się na pośmiertną transplantację narządów, tylko co piaty rozmawiał na ten temat z bliskimi (20 proc.).

Badanie, którego wyniki zaprezentowano na konferencji, pokazało, że tylko 17 proc. Polaków orientuje się, jakie przepisy dotyczące pobierania komórek, tkanek i narządów obowiązują w Polsce.

Dla wielu osób nie jest oczywiste, w którym momencie następuje śmierć człowieka - aż 35 proc. ankietowanych wskazało jako ostateczny moment zgonu ustanie pracy serca, a nie śmierci mózgu.

W ocenie prof. Romana Danielewicza, dyrektora Centrum Organizacyjno-koordynacyjnego ds. transplantacji "POLTRANSPLANT" poziom wiedzy na temat transplantacji wciąż jest niewystarczający, a badanie TNS pokazuje, jak ważne jest prowadzenie działań edukacyjnych i informacyjnych związanych z transplantologią.

Polskie prawo pozwala na pobranie narządów, jeśli zmarły nie zgłosił za życia swojego sprzeciwu. W praktyce często dochodzi do sytuacji, że organy nie są pobierane od zmarłego dawcy ze względu na sprzeciw bliskich osób, które nie znają jego woli w tym zakresie.

W świetle przepisów, jeśli przynajmniej dwie osoby bliskie złożą pisemne negatywne oświadczenie, nie ma możliwości pobrania od zmarłego narządów.

Prof. Danielewicz mówił, że wyrażenie zgody za życia, poinformowanie bliskich o swojej opinii na temat dawstwa zdejmuje z rodzin ciężar odpowiedzialności w trudnych sytuacjach, gdy to oni muszą powiedzieć jaka była wola zmarłego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH