Do tragicznego zakażenia doszło u 50-letniej Japonki. Zmarła na wyjątkowo rzadką chorobę odkleszczową, po ugryzieniu przez kota.

"BBC News" informuje, że kobieta chciała pomóc zabłąkanemu kotu, który był chory. Kot ją ugryzł. Kobieta poczuła się źle i po 10 dniach zmarła z powodu trombocytopenii (małopłytkowości).

Choroba ta zwykle związana jest uszkodzeniami szpiku kostnego, ale mogą ją wywołać również patogeny, np. wirus zapalenia wątroby typu C lub wirus HIV. Powoduje ona spadek liczby płytek krwi i może być groźna dla życia. Jest jedną z głównych przyczyn skaz krwotocznych.

Lekarze, którzy opiekowali się pacjentką, stwierdzili, że nie doszło u niej do ukąszenia przez kleszcza, więc musiała się zarazić od kota, który był zainfekowany tym bardzo rzadkim wirusem powodującym odkleszczowy zespół trombocytopenii.

Dotychczas stwierdzono jedynie pojedyncze przypadki zakażenia tym patogenem w Chinach, Korei i Japonii. W Kraju Kwitnącej Wiśni pierwszy taki przypadek odnotowano w 2013 r.

Odkleszczowy zespół trombocytopenii w 30 proc. przypadków ma bardzo groźny przebieg, szczególnie u osób po 50. roku życia. Japonka, która się zaraziła od zakażonego kota, miała wyjątkowego pecha.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH