Od katastroficznej epidemii grypy z lat 1917-1919 naukowcy zdołali wiele się nauczyć o tej chorobie. Lecz jedna jej cecha od lat pozostaje stuprocentowo przewidywalna: nieprzewidywalna natura wirusa, który wywołuje grypę...

Nieoczekiwane odkrycie nowego wirusa grypy A nastąpiło, kiedy naukowcy koncentrowali się na behawioralnych zmianach zauważonych w zupełnie innym wirusie – A(H5N1), zwanym też wirusem ptasiej grypy w Egipcie. Wirusolodzy obserwują rozwój wirusa ptasiej grypy od momentu jego odkrycia w Hongkongu w 1997 roku.
 
WHO i inne organizacje zdrowia publicznego w poszczególnych krajach znalazły się w niezwykle delikatnej sytuacji: muszą informować społeczeństwo o potencjalnie śmiertelnej chorobie, ale bez wzbudzania paniki.

Na przykład, decyzja o ograniczeniu możliwości podróżowania lub odradzanie podróżowania do poszczególnych krajów może odbić się negatywnie na handlu lub finansach w czasach gospodarczego chaosu.
 
Jak wiemy z historii, wirus grypy ulega mutacji, która pozwala mu rozprzestrzenić się na cały świat mniej więcej dwa razy w ciągu stulecia. Jednak naukowcom wciąż nie udało się odkryć, co powoduje te mutacje, kiedy one występują i dlaczego niektóre wirusy okazują się bardziej śmiercionośne od innych.
 
Naukowcy nie mają również pojęcia, dlaczego niemal wszystkie przypadki śmiertelne dotyczą jedynie Meksyku i dlaczego wszystkie potwierdzone przypadki zachorowań w innych krajach mają łagodny przebieg. Tych rozbieżności nie można wytłumaczyć żadnymi czynnikami natury biologicznej. Możliwe jednak, że wynikają one z niedostatku wiarygodnych informacji.

Na przykład, meksykańskie władze mogą szukać przypadków tzw. świńskiej grypy w swoich szpitalach z większą skrupulatnością niż władze innych krajów, które mogą koncentrować się jedynie na najbardziej narażonych zakażeniem grupach, jak podróżni. Poza tym inne kraje mogły nie mieć wystarczająco dużo czasu na obliczenie śmiertelnych przypadków w swoich szpitalach.
 
Jednak podawane z początku wysokie odsetki śmiertelnych przypadków ulegają zmniejszeniu, kiedy naukowcy odkrywają, że ten sam wirus bywa także przyczyną zachorowań o znacznie łagodniejszym przebiegu. Często okazuje się także, że wirus rozprzestrzeniał się bez niczyjej wiedzy od wielu tygodni, a nawet miesięcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH