Indie: te bliźnięta syjamskie były zrośnięte głowami W Polsce wiele operacji rozdzielenia bliźniąt syjamskich wykonano w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie. Fot. Archiwum

Cztery dni po operacji rozłączenia urodzonych w Indiach dwuletnich bliźniaków syjamskich pierwsze z nich odzyskało przytomność i zaczęło się komunikować. Chłopcy zrośnięci byli głowami.

Jak podaje RMF FM, chłopcy urodzili się ze wspólnymi naczyniami krwionośnymi i tkankami mózgu. Operacja rozdzielenia bliźniaków trwała 16 godzin. Zabieg prowadzony był przez 30 lekarzy, wykonano go w szpitalu państwowym w Delhi. Była to pierwsza tego typu operacja w Indiach.

Stan obu chłopców jest stabilny, a lekarze są zadowoleni z postępów. Pierwszy z nich już otworzył oczy i odpowiadał na proste polecenia,  poruszał kończynami.

Większość bliźniąt syjamskich rodzi się martwa lub umiera wkrótce po urodzeniu. Operacje rozdzielenia takich bliźniąt są więc rzadkie, a przy tym zwykle bardzo skomplikowane, wielogodzinne i kosztowne.

Syjamskie bliźnięta najczęściej są zrośnięte tułowiem, ale możliwe są najróżniejsze kombinacje. Z opisu ponad 600 par złączonych bliźniąt, jakie sporządzono w ciągu ostatnich 500 lat wynika, że trzy czwarte z nich było złączonych górną częścią tułowia: klatkami piersiowymi i częścią brzucha.

Zaledwie kilka procent z opisanych przypadków syjamskich bliźniąt było połączonych głowami, miało nawet zrośnięte mózgi. Operacje ich rozłączenia są szczególnie trudne i ryzykowne. 

Pierwsze operacje rozdzielania zrośniętych bliźniąt zaczęto przeprowadzać w latach 50. XX w. Większość z nich obyła się w Stanach Zjednoczonych, ale wykonywane są na całym świecie, także w Polsce. Wiele takich operacji wykonano w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Lekarze przyznają, że operować należy tylko wtedy, gdy jest szansa uratowania obojga dzieci. Jeśli jest jakiekolwiek ryzyko, że nastąpi śmierć jednego z bliźniaków, taki zabieg nie powinien być wykonywany. Spośród zrośniętych par bliźniąt do operacji zakwalifikowano w Krakowie jedynie co trzecią z tych, które tam zgłoszono.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH