In vitro w Polsce ma już 25 lat

Stowarzyszenie "Nasz Bocian" oraz dziennikarze Ewa Siedlecka i Sławomir Zagórski otrzymali symboliczne nagrody za propagowanie wiedzy o niepłodności i metodzie in vitro. Uroczystość zorganizowano w związku z 25-leciem stosowania tej metody w Polsce.

Z okazji 25-lecia leczenia niepłodności metodą in vitro i narodzin pierwszego dziecka poczętego dzięki tej metodzie w Polsce wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka zorganizowała we wtorek (6 listopada) uroczystość, podczas której wręczyła symboliczne nagrody osobom zasłużonym w propagowaniu in vitro. 

Nagrodę otrzymało Stowarzyszenie "Nasz Bocian" - m.in. za propagowanie wiedzy o problemie niepłodności, dążenie do uregulowania prawnego kwestii in vitro i pełnej dostępności do tej metody, dbanie o to, by niepłodne pary i urodzone dzięki in vitro dzieci nie spotykały się z ostracyzmem społecznym. 

Nagrodzono również dziennikarzy "Gazety Wyborczej" Ewę Siedlecką i Sławomira Zagórskiego - za rzetelne i profesjonalne informowanie opinii publicznej o prawnych i medycznych aspektach in vitro, "publikowanie tekstów na temat trudnych zagadnień pisanych przystępnym językiem". 

Nowicka przypomniała, że dzięki tej metodzie przyszło na świat w Polsce już 30 tys. dzieci. Wyraziła obawę, że kwestia ta w naszym kraju pozostanie jeszcze długo nieuregulowana, choć jej zdaniem zapowiedzi premiera Donalda Tuska o częściowej refundacji leczenia metodą in vitro są szansą dla wielu par borykających się z problemem niepłodności. Premier zapowiedział finansowanie zabiegu, bez poprzedzającej go kuracji hormonalnej, w ramach programu zdrowotnego od lipca przyszłego roku. 

Prof. Marian Szamatowicz, honorowy przewodniczący Społecznego Komitetu Obchodów 25-lecia in vitro w Polsce, dodał, że in vitro to jedyna szansa na dziecko dla ok. połowy bezpłodnych par. 

Podkreślił, że niepłodność jest chorobą - ma swoje przyczyny, objawy i można ją leczyć. Jedną z metod leczenia jest zapłodnienie pozaustrojowe, jest to metoda skuteczna i uznana na całym świecie, a jej twórca - jak przypomniał Szamatowicz - otrzymał nagrodę Nobla.  

- 25 lat temu miałem zaszczyt kierować zespołem, który doprowadził do urodzenia w Polsce pierwszego dziecka dzięki metodzie in vitro - powiedział prof. Szamatowicz. Przypomniał, że przez pierwsze cztery lata leczenie było bezpłatne. Dodał, że dopiero minister zdrowia w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego Władysław Sidorowicz wydał zarządzenie, że in vitro oraz zabiegi kosmetyczne to nie są procedury medyczne i nie mogą być finansowane ze środków publicznych. 

Profesor dodał, że leczenie w Polsce tą metodą jest skuteczne: sukces mierzony urodzeniami żywymi po przenoszeniu embrionów niemrożonych to ponad 28 proc., a przy embrionach mrożonych ponad 30 proc. 

W skład Komitetu Honorowego oprócz prof. Szamatowicza, weszli m.in. Marek Balicki, Włodzimierz Cimoszewicz, prof. Jacek Hołówka, Małgorzata Kidawa-Błońska, Jolanta Kwaśniewska, Leszek Kubicki, Janusz Palikot, prof. Zbigniew Szawarski, prof. Eleonora Zielińska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH