GRUPA PTWP

I znowu zabrzmiał refren: "Pacjenci mogą zostać bez podstawowej opieki"

  • Anna Kaczmarek/Rynek Zdrowia
  • 07-11-2009 13:13
Czy od 1 stycznia 2010 roku będą w Polsce przychodnie POZ, które nie przyjmą pacjentów w ramach kontraktów z NFZ?

Federacja Porozumienie Zielonogórskie grozi, że w styczniu 2010 r. pacjenci zostaną pozbawieni dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

To reakcja na zarządzenie prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń w rodzaju: podstawowa opieka zdrowotna. Federacja uważa, iż zarządzenie zawiera nierealny do wykonania zakres świadczeń.

„Federacja Porozumienie Zielonogórskie od czasu rozpoczęcia prac nad Rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej niezmiennie, tak do Ministerstwa Zdrowia, jaki i do Narodowego Funduszu Zdrowia, aktywnie zgłaszała postulaty dotyczące konieczności realnego określenia zasad realizacji świadczeń zdrowotnych przez lekarzy POZ i pozostałych profesjonalistów medycznych” – czytamy w komunikacie Porozumienia.

Organizacja nie zauważyła w zarządzeniu swoich „merytorycznych i należycie uargumentowanych postulatów, (...) mających kluczowe znaczenie dla możliwości zapewnienia realizacji świadczeń dla pacjentów”.

Zdaniem Federacji

zarządzenie prezesa NFZ zawiera nierealny do wykonania zakres świadczeń zdrowotnych.

Lekarze stwierdzają, że zawarcie umów na podstawowa opiekę zdrowotną na 2010 r. jest niemożliwe ze względu na:

• sposób ustalenia czasu pracy personelu podstawowej opieki zdrowotnej

• nieuregulowanie kwestii deklaracji, szczepień, dokumentacji medycznej, zmian w podstawie finansowania.

Dodają również, że NFZ nie uwzględnił postanowień ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

„Federacja Porozumienie Zielonogórskie zmuszona jest odczytać obecne działania jako świadomą decyzje Pani Minister i przyzwolenie na sytuację, gdzie od styczniu 2010 Polacy zostaną pozbawieni świadczeń medycznych podstawowej opieki zdrowotnej w ramach ubezpieczenia zdrowotnego” – podano w komunikacie.

Porozumienie informuje jednocześnie, że jest otwarte na rozmowy z Ministerstwem Zdrowia.

Przypomnijmy, że Porozumienie Zielonogórskie groźbą odmowy zawierania kontraktów walczyło o uwzględnienie swoich warunków już wcześniej, m.in. w 2006 roku.

Szpitale twierdzą, że mają gorzej

Tymczasem, jak już wcześniej informowaliśmy, Porozumienie na Rzecz Obrony Szpitali Polski Południowo-Wschodniej zapowiada złożenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego pozwu dotyczącego zarządzenia prezesa NFZ w sprawie zasad finansowania podstawowej opieki zdrowotnej. Chodzi o potrójną stawkę dla lekarzy POZ za pacjentów chorujących na cukrzycę i choroby układu krążenia.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • »

Czytaj więcej:    kontrakt z NFZ |  podstawowa opieka zdrowotna |  Karol Stpiczyński |  POZ |  podstawowa opieka zdrowotna (POZ) |  Federacja Porozumienie Zielonogórskie

Wbrew demagogom
  • 2009-11-13
  • 22:01:59
  • ~Jerzy Stępień
W cywilizowanej czesci naszego globu zasada jest prosta POZ/lekarz rodzinny otrzynuje ok 20 % calosci nakladow na opieke zdrowotna , ale realizuje 80 % potrzeb Pacjenta. U nas otrzymuje ok 10-12% nakladow i realizuje pod auspicjami Nieporozumienia Zielonogorskiego co mu sie zywnie podoba, w jakim mu sie podoba zakresie i na jakim ma wlasnie ochote poziomie. O standartach leczniczych i wytycznych towarzystw specjalistycznych w aktualnej prewencji terapii wiekszosc Pacjetow POZ moze sobie pomarzyc. I jesli ma szczescie to znajdzie wlasciwa opieke raczej u "prywaciarza" niz w publicznym bajzlu.Programy prewencji pulmonologiczny i kardiologiczny (osobno platne !!) realizowane sa na poziomie gora 20% grup wiekowych, programy skriningu mlodziezy to w wiekszosci czysta lipa i na poziomie pielegniarki szkolnej i lekarza rodzinnego. Wiekszosc LR "obrabia" stany nagle i zachorowania ostre i konsumuje stawki kapitacyjne. A PZ-et inkasuje 5 gr /.miesiac od "glowy Pacjeta " i konsumuje na cele funkcjonariuszy. Porozumienie z PO ? - jest juz i z PiSem - wiadomo kto ma byc wicePiecha. To bagno nie ma nic wspolnego z jakakolwiek partia, ale z indywidualnymi karierami funkcjonariuszy PZ-etu. Znam funkcjonariuszy PZ , ktorym z Samoobrona nie bylo wstyd. Co do nieprawiedliwego jakoby finansowania POZ , to nie ma tanszej alternatywy niz uslugi na tym poziomie. Tyle tylko ze w koncu nalezy placic nie za obecnosc na liscie , ale faktyczne uslugi, w tym glownie profilaktyke schorzen cywilizacyjnych i opieke nad Pacjentem przewlekle chorym. Pani co sie "nie wyrabia przy 3 lekarzach " gratuluje spokojnej pracy, u mnie 3 pielegniarki z trudem wyrabiaja sie przy mnie jednym. W tym samym stopniu budza moje obrzydzenie POZ-zercy wrzucajacy do jednego worka PZ i lekarzy POZ, jak i funkcjonariusze PZ oplywajcy we frutkta z wymuszanych skladek.

Pozdrawiam zdroworozsadkowych czytelnikow tych stron z wlasnej woli nieodwolanie byly rzecznik prasowy PZ w Wielkopolsce Jerzy Stepien

PS W kontraktach POZ na 2009r sa 2 istotne rzeczy :
1. Brak finansowania porcedur prewencji POChP -czego wiekszosc LR i tak nie robi , a rozsadni zdazyli zakonczyc
2.Zapis w zakresie czasu pracy zamiast dotychczasowego pomiedzy 8-18 (wg grafikow ) jest zapis literalnie zobowiazujacy do pracy 8-18 . Jestem gotow tak pracowac jesli literalnie caly personel NFZ rowniez tak pracowac bedzie zobowiazany ;-))
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia