Prawie 350 osób uzależnionych od alkoholu, leków, narkotyków lub hazardu leczono na oddziale odwykowym Szpitala Powiatowego im. Św Jadwigi w Hrubieszowie. Na wolne miejsce pacjenci, niestety, muszą tam czekać około 2-3 miesięcy.

Oddział odwykowy w hrubieszowskim szpitalu jest jedynym na Zamojszczyźnie, gdzie leczy się różne rodzaje uzależnień. Trafiają tutaj pojedyncze przypadki uzależnienia od narkotyków, leków i hazardu. Generalnie jednak leczone są uzależnienia od alkoholu.

Oddział działa od stycznia 2009 r. I był to strzał w przysłowiową „dziesiątkę”. Zapotrzebowanie bowiem jest ogromne. Utworzony został w zlikwidowanej części drugiego oddziału wewnętrznego. Dysponuje 37 łóżkami. Pacjentami zajmuje się tam lekarz psychiatra, 3 psychologów i 7 pielęgniarek. Przez prawie piętnaście miesięcy funkcjonowania oddziału leczyło się tutaj już prawie 350 pacjentów.

– Na Zamojszczyźnie jest niestety bardzo mało miejsc w których leczy się uzależnienia - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Teresa Futyma, rzecznik prasowy SPZOZ w Hrubieszowie. – Obok naszej placówki, właściwie jeszcze tylko w Szpitalu Wojewódzkim w Radecznicy, z tym, że tam leczy tylko uzależnienie alkoholowe.

Czas oczekiwania na miejsce w szpitalu jest bardzo długi.

– Czy myśleliśmy o tym aby rozbudować oddział aby zwiększyć dostępność leczenia uzależnień? Niestety, taki pomysł nie jest możliwy do zrealizowania. Musielibyśmy mieć do dyspozycji większą ilość specjalistów. Sami lekarze psychiatrzy, pracują, przeprowadzając konsultacje. Musielibyśmy jednak zatrudnić większą ilość psychoterapeutów, którzy prowadzą zajęcia z uzależnionymi. I tutaj jest problem - mówi Futyma.

Leczenie trwa od 8 do 10 tygodni. Później terapia jest kontynuowana w Poradni Leczenia Uzależnień w Przychodni Rejonowej. Do szpitali pacjentów kierują poradnia leczenia uzależnień lub lekarz rodzinny. Przyjmowane są także osoby z nakazem sądowym.

Jeden dzień leczenia na oddziale kosztuje 104 zł, a w czasie terapii w poradni - 72,8 zł.

– Ubezpieczeni pacjenci korzystają ze świadczeń na podstawie umowy z NFZ. Ich jest ok. 95 proc. Za nieubezpieczonych koszty leczenia pokrywa Ministerstwo Zdrowia – dodaje rzeczniczka.

Alkoholizm jest główną plagą społeczną w Polsce. Najwyższe spożycie notowano w latach 1979 i 1980, kiedy na jednego statystycznego mieszkańca wypadało 8,5 l statystycznego, 100-procentowego alkoholu. W późniejszych latach nastąpił jednak spadek do poziomu 6,5/6,8, jednak równocześnie oceniano, że prawdziwe spożycie alkoholu może być wyższe o 30 proc., a i alkohole te pochodzą z nielegalnej produkcji. W latach 90. spożycie zaczęło znowu wzrastać i ocenia się, że wynosi ono obecnie ok. 10 l 100-proc. alkoholu na 1 mieszkańca. Wprawdzie spadła produkcja nielegalnego alkoholu, jednak do kraju dostaje się wiele różnych alkoholi sprowadzanych nielegalnie i nie objętych oficjalną statystyką.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH