Helicobacter pylori jedną z przyczyn SIDS?

Przyczyną nagłej śmierci łóżeczkowej może być m.in. obecność helicobacter pylori w organizmach dzieci.

Jonathan Kerr – lekarz z brytyjskiej kliniki Manchester Royal Infirmary twierdzi, że przyczyną nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt (SIDS – Sudden Infant Death Syndrome) może być helicobacter pylori – bakteria, która występuje w żołądku i jest główną przyczyną wrzodów. Jej ślady odnaleziono w ciałach nagle zmarłych dzieci – przypomina Głos Pomorza.

Naukowcy wysnuli już wiele teorii na ten przyczyn SIDS. Zaliczyli do nich, m.in.: uszkodzenie pnia mózgu; anomalie w kontroli ciśnienia krwi, które podczas snu obniża się u wszystkich niemowląt; bezdech, czyli zaburzenie oddychania wynikające z niedojrzałości ośrodkowego układu nerwowego, trwający dłużej niż 20 sekund; zaciśnięcie się tętnicy szyjnej podczas unoszenia główki z pozycji na brzuchu we śnie; niedobór serotoniny, czyli jednego z tzw. neuroprzekaźników niezbędnych do prawidłowego przepływu impulsów nerwowych w mózgu.

Żadna z tych przyczyn nie znalazła dotychczas stuprocentowego potwierdzenia – przypomina dziennik.

Wiadomo jednak, że na wielkość ryzyka wystąpienia śmierci łóżeczkowej mogą mieć wpływ różne czynniki dodatkowe. Najbardziej narażone są niemowlęta w wieku od 2 do 6 miesięcy. Na ten okres przypada 80 proc. przypadków SIDS.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH