HIV: więcej wiemy, dalej wielce się boimy

Z ankiety Wirtualnej Polski wynika, że 37 proc. internautów uważa, że praca z osobą zakażoną wirusem HIV rodzi obawy ewentualnego zakażenia.

Zdaniem Danuty Wiewióry, koordynatora telefonu zaufania AIDS przy Stowarzyszeniu Wolontariuszy Wobec AIDS „Bądź z nami”, mimo takiej postawy wielu internautów, nie ma żadnych powodów do obaw. Nie ma dowodów na to, żeby zakażenie mogło być przeniesione w pracy albo w domu. Drogi zakażenia są dobrze poznane i są tylko trzy takie możliwości: można się zakazić przez kontakt seksualny, kontakt z krwią, a dziecko może zakazić się od matki w czasie ciąży lub porodu.

Nie trzeba też w pracy podejmować żadnych specjalnych środków, wystarczy zwykła ostrożność – mycie rąk. Trzeba jednak uważać na krew, nie tylko ze względu na HIV. Są i takie miejsca pracy, w których dochodzi do kontaktu z krwią. To jednak wyjątkowe przypadki. W pracy biurowej nie zachodzi żadne niebezpieczeństwo związane z możliwością zakażenia.. Nie ma też żadnych możliwości zakażenia się tak zwaną drogą kontaktów społecznych. W ten sposób wirus HIV się nie przenosi.

W ubiegłym tygodniu (23 listopada) Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodny z ustawą zasadniczą przepis, na mocy którego zwolniono z pracy policjanta, nosiciela wirusa HIV. Mimo, że wiedza na temat HIV i AIDS znacznie się poszerzyła, to przepisy, które ustanowiono kilkanaście lat temu w dalszym ciągu obowiązują. W tym przypadku chodzi o rozporządzenie MSW z 1991 roku, a dotyczące służb mundurowych, które stanowi, że stwierdzenie u policjanta nosicielstwa wirusa HIV powoduje uznanie go za „całkowicie niezdolnego do służby”. Zmiany tego przepisu domagali się sami mundurowi.

Nie tylko zdaniem adwokatów, rozporządzenie sprzed 18 lat nie przystaje do aktualnej wiedzy medycznej o wirusie. Zakażona nim osoba, bez objawów AIDS, i niestosująca terapii, może normalnie żyć. Samo zakażenie HIV, przy zachowaniu podstawowych zasad higieny, nie stanowi zagrożenia dla innych osób, a policjantowi można by powierzyć czynności niewymagające kontaktu z innymi osobami.

Polacy na temat HIV/AIDS wiedzą znacznie więcej niż to było jeszcze 20 czy 5 lat temu. Kampanie profilaktyczne, których nasilenie następuje szczególnie w okolicach pierwszego grudnia, czyli Światowego Dnia AIDS, przynoszą efekty. I to się zmienia.

– Niestety ciągle nie zmienia się postawa ludzi - wiedza nie przełożyła się na stosunek wobec osób zakażonych i lęku przed własnym zakażeniem – stwierdza Danuta Wiewióra. – Coraz częściej jednak obserwujemy, że ludzie dużo mniej boją się mieć w swoim otoczeniu, w pracy, wśród bliskich, znajomych kogoś zakażonego. Osoby chore w swoim najbliższym otoczeniu z reguły nie spotykają się z odrzuceniem, chociaż się tego bardzo boją.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH