O zachowanie spokoju zaapelował premier Litwy Andrius Kubilius w związku z szerzącą się w kraju epidemią grypy.

– Apeluję do wszystkich, nie panikujmy, nie spekulujmy informacjami, które nie zawsze są prawdziwe, zachowajmy spokój – powiedział Kubilisu w  wywiadzie dla litewskiego radia „Żiniu radijas”. Zapewnił, że rząd i ministerstwo zdrowia kontrolują sytuację i podejmują adekwatne działania.

Minister zdrowia Algis Czaplikas zapewnił we czwartek (18 listopada), że w kraju jest wystarczająca ilość leków antywirusowych, a jeśli zajdzie taka potrzeba, leki będą wydawane chorym z rezerwy państwowej. Była to odpowiedź na powszechne narzekania aptekarzy, że nie mają już preparatów antywirusowych, które wypisują lekarze.

Minister nie wyklucza, że problemy stwarzane są sztucznie, by wywołać panikę i tym samym zwiększyć zapotrzebowanie na leki. Poinformował, że sytuacja na rynku farmaceutycznym jest sprawdzana.

Epidemia grypy została ogłoszona w Wilnie i w dziewięciu rejonach południowo-wschodniej Litwy. W środę (17 listopada) potwierdzono pierwszy przypadek śmiertelny grypy A/H1N1. W Kowieńskiej Klinice Uniwersyteckiej z powodu powikłań pogrypowych zamarł 14-latek.

W Wilnie odwołano już zajęcia w 2/3 szkół. Niektóre przechodnie wydłużają godziny pracy. Rozważa się możliwość zaangażowania w przychodniach lekarzy rezydentów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH