Rzecznik rządu poinformował, że premier dał Jackowi Paszkiewiczowi dwa tygodnie na uregulowanie spornego rozporządzenia. Inaczej dymisja.

– Premier zobowiązał pana prezesa, aby w ciągu dwóch najbliższych tygodni wszystkie formalne sprawy związane ze świadczeniami zostały uregulowane i to jest też czas dany panu prezesowi przed podjęciem ewentualnej decyzji o dymisji – powiedział Paweł Graś, rzecznik rządu.

Tymczasem Donald Tusk zdecydował, że Paszkiewicza ma oddać jedno miesięczne wynagrodzenie. Minister Kopacz wyjaśniła, że taką możliwość przewiduje ustawa o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych.

Paszkiewicz przyznał, że to on ponosi winę za „problemy interpretacyjne” związane ze stosowaniem rozporządzenia dotyczącego chemioterapii niestandardowej.

Kopacz dodała, że pacjenci korzystający z tego typu terapii znaleźli się w takiej sytuacji na skutek „niedoskonałości urzędniczej”. Zarówno prezes NFZ, jak i minister zdrowia przeprosili pacjentów. Zapowiedzieli też jak najszybsze usunięcie błędów i przywrócienie dostępności do świadczeń na poziomie nie gorszym niż w roku 2009.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH