Gostyń: szpital negatywnie oceniony przez NFZ

Negatywnie wypadła kontrola przeprowadzona przez NFZ w szpitalu w Gostyniu (Wielkopolskie) zlecona po tym, jak w sierpniu br. ciężko ranny 5-latek z opóźnieniem trafił z tej placówki do szpitala w Poznaniu. Wielkopolski NFZ nałożył na szpital karę finansową.

Kontrola NFZ wykazała, że Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Gostyniu nie zapewniał właściwej, całodobowej opieki lekarskiej pacjentom oddziału chirurgii dziecięcej. Negatywnie została też oceniona organizacja przez izbę przyjęć szpitala transportu sanitarnego. Wielkopolski Oddział Wojewódzki NFZ nałożył na szpital karę finansową i przygotował zalecenia pokontrolne.

W sierpniu do szpitala w Gostyniu przywieziono dziecko ranne w wypadku drogowym. Po decyzji tamtejszych lekarzy 5-latek z licznymi obrażeniami miał trafić do szpitala w Poznaniu. Dyżurny dwukrotnie prosił o transport Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i dwukrotnie odmówiono mu, powołując się na przepisy. Chłopiec trafił do poznańskiego szpitala z kilkugodzinnym opóźnieniem, został przewieziony z Gostynia specjalistyczną karetką firmy Falck.

Jak powiedział w piątek (12 października) na konferencji prasowej dyrektor wielkopolskiego oddziału NFZ Karol Chojnacki, celem kontroli nie była ocena przebiegu zdarzenia z udziałem 5-latka ani ocena skutków medycznych spowodowanych działaniami i decyzjami lekarzy gostyńskiego szpitala, ale kontrola funkcjonowania szpitala.

NFZ negatywnie ocenił brak zapewnienia na oddziale chirurgii dziecięcej właściwej opieki lekarskiej. W trakcie kontroli okazało się bowiem, że dyżur pełnił tam lekarz jednocześnie dyżurujący na innym oddziale. W pewnych przypadkach specjalista chirurgii dziecięcej pełnił poza szpitalem tzw. dyżur pod telefonem. Prawo nie przewiduje takiej formy pełnienia dyżuru medycznego.

Negatywnie oceniona została też organizacja transportu sanitarnego. Ustalono, że był on zorganizowany niezgodnie z procedurami; faktyczną organizacją transportu zajmował się lekarz oddziału chirurgii ogólnej, a nie izba przyjęć.

Jak ustalono, izba przyjęć powiadomiona o konieczności zorganizowania transportu międzyszpitalnego, ograniczyła się do poinformowania dyżurującego w szpitalu lekarza chirurga o tym, że karetka transportowa jest poza szpitalem, natomiast decyzje związane z organizacją transportu podejmował lekarz chirurg dyżurujący na oddziałach szpitalnych.

Według wyników kontroli, zła organizacja transportu sanitarnego spowodowała, że transport dziecka, który mógł się rozpocząć niezwłocznie po powrocie karetki sanitarnej, został opóźniony.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH