Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 28-02-2019 09:01

Gdynia: pacjent z gruźlicą przez trzy dni leżał na internie

22 lutego do Szpitala Morskiego im. PCK w Gdyni trafił pacjent z gruźlicą. Nie był jednak izolowany, bo dopiero po trzech dniach chorobę udało się potwierdzić.

Fot. archiwum

Małgorzata Pisarewicz ze spółki Szpitale Pomorskie, rzecznik szpitala potwierdza, że pacjent był hospitalizowany na oddziale internistycznym od 22 lutego - ale jak zaznacza - nie było wiadomo, że choruje na gruźlicę.

Jak wyjaśnia rzeczniczka, chory został przyjęty do szpitala z innym rozpoznaniem, bez objawów wskazujących na podejrzenie zachorowania na gruźlicę. W trakcie pobytu w szpitalu miał robione kolejne badania - na ich wynik trzeba było czekać. W tym czasie nie można było go umieścić w izolatce, ponieważ jedyna dostępna na oddziale była zajęta, inne sale również były wypełnione.

W dniu, kiedy okazało się, że jest chory ma gruźlicę, został przetransportowany do Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Sala, w której przebywał, została zdezynfekowana. Szpital - zgodnie z procedurami - powiadomił również sanepid. To w jego gestii leży monitorowanie pacjentów, którzy mieli styczność z chorym.

Więcej: trójmiasto.wyborcza.pl