Na wizytę w niepublicznej poradni trzeba czekać ponad miesiąc.

Neurolog zalecił 9 miesięcznemu dziecku wizytę w OWI. Sytuację małej pacjentki, która trafiła ostatecznie do prywatnego rehabilitanta, opisał na swoich łamach Dziennik Bałtycki. Trudno się dziwić reakcji rodziców, którzy zdają sobie sprawę, że dla kilkumiesięcznego dziecka, u którego liczy się każdy dzień, miesiąc oczekiwania to zdecydowanie za długo.

Rynek Zdrowia postanowił sprawdzić, kiedy może dziecko stanąć przed obliczem specjalistów gdyńskiego OWI. Termin na pierwszą wizytę u rehabilitanta zaproponowano nam na 1 lub 8 lutego.

– Mamy natomiast dość spore kolejki do poradni. Niestety, w tym roku nawet nie mogliśmy negocjować kontraktu z NFZ, tylko aneksowaliśmy ubiegłoroczną umowę. Ta przewiduje limit około 60 pacjentów w skali miesiąca. To daje liczbę zaledwie kilku pacjentów dziennie, których może przyjąć lekarz. Stąd faktycznie tworzą się kolejki; w tej chwili prowadzimy zapisy na marzec – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Żaneta Skindel z NOZOZ OWI w Gdyni.

Zdaniem Mariusza Szymańskiego, rzecznika pomorskiego NFZ o kolejności przyjmowania pacjentów decydują indywidualnie lekarze - po uwzględnieniu konkretnych przypadków.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH