Gdy dawca szpiku nie chce być już... dawcą

Chory na białaczkę czteroletni Norbert tuż przed operacją dowiedział się, że dawca szpiku wycofał się. Po wyemitowanym niedawno w TVN24 materiale opisującym dramat dziecka, na internetowym forum rozgorzała emocjonalna dyskusja.

– Jestem ostrożny w ferowaniu wyroków – mówi portalowi rynekzdrowia prof. Wiesław Jędrzejczak, krajowy konsultant w dziedzinie hematologii. A my pytamy: Może weryfikacyjne sito powinno lepiej wyłuskiwać tych, którzy w najważniejszym momencie mogą zawieść? Jak się okazuje, tu nie ma prostych odpowiedzi.

„Jakim trzeba być człowiekiem, żeby rezygnować w momencie, kiedy można dać tak niewiele i przez to uratować komuś życie, tak życie! Brak mi słów na takie zachowanie” – oburzał się Krzysiek.

Przy okazji internauta zwierzył się, że jest potencjalnym dawcą szpiku. Jego żona też ma białaczkę i „już dwukrotnie zupełnie obca nam osoba podarowała najcudowniejszy prezent – samego siebie, cząstkę, które może uratować życie.”

Dyskutowali głównie dawcy, którzy sporo wiedzieli o procedurze pobierania szpiku. Opisywali swoje, czasem nie najlepsze doświadczenia ze stacjami krwiodawstwa. Starali się zrozumieć człowieka, który zrezygnował, bo być może... wystraszył się.

Prawo i moralność
– Nigdy nie poznamy powodów, to jest jego indywidualna decyzja. Musimy ją uszanować – wyjaśnia prof. Maryna Krawczuk-Rybak, kierownik Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, gdzie leczony jest Norbert.

– Wolę myśleć, że wycofał się, bo miał ważne powody. Formalnie mógł to uczynić, ale moralnego prawa nie miał – komentuje Dariusz Kuć, lekarz z białostockiego szpitala opiekujący się maluchem.

Na chwilę zapomnijmy o emocjach i na chłodno przeanalizujmy przypadki wycofywania się dawców szpiku z wcześniejszych deklaracji...

Powody są różne
Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że zdarzają się niezwykle rzadko. Jak powiedział nam prof. Wiesław Jędrzejczak, krajowy konsultant w dziedzinie hematologii, światowe statystyki mówią, że rezygnuje rocznie
ok. 12 proc. dawców.

Powody bywają obiektywne (np. przekroczenie określonego wieku) i nie zawsze sprowadzają się do argumentu „nie, bo nie”. Oprócz przeciwwskazań medycznych takich jak:
zakażenia się przez dawcę wirusem HIV
zajściem w ciążę
– a katalog kryteriów dyskwalifikujących jest obszerny – coraz częściej pojawia się w Polsce
problem migracji zarobkowej dawców.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH