Gdańskie hospicjum: jedynie co trzecia złotówka na opiekę od Funduszu

NFZ zwraca placówce jedną trzecią kosztów opieki nad pacjentem. Pozostała kwota pochodzi z 1 procenta podatków i od sponsorów. Jest sporo anonimowych darczyńców, którzy chcą zapłacić za leki dla konkretnego pacjenta. Jednak odkąd na rynku pojawiło się dużo organizacji pożytku publicznego, pojawiła się konkurencja, wpłaty są mniejsze. Niestety potrzeby nie maleją - mówi "Gazecie Wyborczej" Joanna Renke, p.o. kierownika medycznego w Fundacji Pomorskie Hospicjum dla Dzieci.

W większości przebywają tam pacjenci z wrodzonymi wadami centralnego układu nerwowego, z różnymi wtórnymi zaburzeniami neurologicznymi, np. zmianami pozapalnymi. Są też dzieci z miopatiami, to znaczy zaburzeniami mięśni i dzieci w fazie terminalnej choroby nowotworowej. Wszystko to są nieuleczalne, postępujące choroby.

Opieka nad nimi to przede wszystkim na umożliwieniu chorym godnego funkcjonowania, łagodzeniu bólu, a także na tym, by chory jak najrzadziej albo w ogóle nie musiał być hospitalizowany.

Bardzo często małym pacjentom potrzebna jest również pomoc socjalna, finansowa. Takiej pomocy także udziela Fundacja Pomorskie Hospicjum Dla Dzieci. Na leki przecież trzeba nierzadko wydać 600-800 zł miesięcznie a nie wszystkich na to stać. Wypożyczany jest także sprzęt medyczny: ssaki, kondensatory tlenu, łóżka...

Jak mówi Joanna Renke, małym pacjentom oferowana jest także pomoc psychologa, podobnie jak i ich rodzinom. W hospicjum działa grupa wsparcia dla rodzin w żałobie. Od 2008 r., czyli odkąd istnieje Pomorskie Hospicjum dla Dzieci, zmarło ich już 60.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH