Wyniki badań laboratoryjnych ostatecznie potwierdzi sekcja zwłok...
Dodatkowe testy ostatecznie potwierdziły, że pacjent z Pucka, który zmarł w gdańskim szpitalu miał grypę A/H1N1.
– Mamy oficjalna informację, która potwierdziła obecność wirusa u mężczyzny – potwierdził lekarz wojewódzki dr Jerzy Karpiński.
Badania nie wyjaśniają jednak, czy to wirus grypy był przyczyną śmierci. – Mężczyzna był bowiem obciążony dodatkową chorobą, która obniżyła jego odporność.
Ostatecznie przyczynę śmierci ma ustalić autopsja.
Pacjent z obustronnym zapaleniem płuc trafił do gdańskiego szpitala w bardzo ciężki stanie w czwartek około 17. Wymazy dotarły do Olsztyna przed 9. Mimo działań lekarzy jego stan uległ dramatycznemu pogorszeniu. Zmarł w piątek około 14. w wyniku ciężkiej niewydolności krążenia. Był też obciążony dodatkowo inną chorobą.
Lekarz poinformował też, że wcześniej chorych było dwoje z trojga dzieci mężczyzny, ale wyzdrowiały. Natomiast ze zdrowiem zmarłego w piątek, 13 listopada, pacjenta było coraz gorzej. Najpierw z obustronnym zapaleniem płuc trafił do puckiego szpitala, potem do Gdańska.
Czytaj więcej: wirus A/H1N1
Nowości lekowe w leczeniu zakażenia HIV