Gdańsk: media od razu ferują wyroki, zapominając o zapaści w psychiatrii Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku zaznacza, że w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku zarzut dotyczy czynu o charakterze seksualnym, a postępowanie jest na etapie przygotowawczym. Media jednak już "ferują wyroki", zapominając, że patologie i przemoc to w dużej mierze pokłosie zapaści w polskiej psychiatrii.

Na izbę przyjęć szpitala na Srebrzysku od stycznia do czerwca zgłaszało się średnio 376 pacjentów miesięcznie; w lipcu było już 421. 

Po aferze, która wybuchła w czerwcu br., w izbie przyjęć jest problem nie tylko z agresją pacjentów w psychozie, ale też z zaufaniem personelowi całej reszty, a nawet osób towarzyszących. Przypomnijmy: w czerwcu br. dziennikarzy zaalarmowała matka 15-latki, która trafiła na oddział dla dorosłych gdańskiego szpitala - w nocy w pokoju zajmowanym przez dziewczynkę pojawił się 26-letni pacjent szpitala. Podejrzenie popełnienia przestępstwa o charakterze seksualnym policji zgłosił ordynator oddziału. Nagłówki przez kolejne tygodnie mówiły o zgwałconej dziewczynce.

"Przy wymyślaniu tytułów łatwo zastąpić czyn o charakterze seksualnym krótszym i bijącym po oczach gwałtem" - czytamy w Dzienniku Bałtyckim.

Jak wyjaśnia Jolanta Ferszka-Bykowska, dyrektor ds. medycznych Srebrzyska, procedury nakazują, by każdą podejrzaną sytuację zgłosić na policję, nawet jeśli nie ma pewności, że rzeczywiście doszło do przestępstwa. Joanna Pleskot-Kaczmarek, lekarz oddziału dziecięco-młodzieżowego, zauważa, że media od razu ferują wyroki, a procedury obracają się przeciwko lekarzom i personelowi szpitala.

W mediach padało pytanie, dlaczego dzieci przebywają na jednym oddziale psychiatrycznym z dorosłymi. Dziennik Bałtycki pisze, że w związku z brakiem miejsc dla najmłodszych pacjentów w całym kraju zezwoliła na to centrala NFZ. Psychiatrzy oceniają, że to państwo dopuszcza do takiej sytuacji, brakuje też pomocy terapeutycznej i prawnej dla dziecka, zanim trafi na oddział.

"Pod Warszawą dzieci z zaburzeniami psychicznymi też trafiały na koce, karimaty. W pewnym momencie psychiatrzy powiedzieli dość. Oddział zamknięto, potem zmieniono profil. Już nie przyjmują na ostro. Tak się może skończyć w Gdańsku" - konstatuje dziennik, powołując się na materiał TVN24.

Więcej: dziennikbaltycki.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.