GIS: pierwsze doświadczenia nastolatków z dopalaczami zwykle w wieku 14-15 lat Niemal połowa spośród uczniów uczestniczących w badaniu zadeklarowała, że proponowano im zażywanie klasycznych narkotyków lub dopalaczy. Fot. Carlos 90/Flickr (CC BY-SA 2.0)

Pierwsze doświadczenia z dopalaczami młodzi ludzie mają zwykle w wieku 14-15 lat; deklaruje je 10,5 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych i 6,5 proc. uczniów gimnazjów - wynika z badania opracowanego przez GIS.

Przygotowane w Głównym Inspektoracie Sanitarnym ogólnopolskie badanie "Młodzież a dopalacze - postawy i zachowania", którego wyniki udostępniono PAP, przeprowadzono na próbie 5,5 tys. uczniów II klas gimnazjów oraz II klas liceów, techników i zasadniczych szkół zawodowych.

Najczęściej kontakt z dopalaczami zadeklarowali uczniowie z województw: lubelskiego, mazowieckiego oraz pomorskiego, zaś najmniej doświadczeń z tymi substancjami mieli młodzi ludzie z województw: świętokrzyskiego, kujawsko-pomorskiego i małopolskiego. Różnice pomiędzy województwami z najniższym udziałem wskazań, a tymi, gdzie doświadczenia były relatywnie najczęstsze, jest znacząca - ponad 3,5-krotna.

Dominujący sposób zażywania dopalaczy przez młodych ludzi to palenie (75,8 proc.), co może - zdaniem GIS - świadczyć o popularności syntetycznych kanabinoidów. Co piąty ankietowany wskazywał na wąchanie, a co szósty - połykanie środków zastępczych. 8 proc. ankietowanych przyznało się do konsumpcji dopalaczy w samotności, zaś 68 proc. stwierdziło, że co do zasady zażywa je w grupie znajomych.

Najwięcej doświadczeń z dopalaczami mają uczniowie zasadniczych szkół zawodowych - 24 proc. (najwięcej w województwach: mazowieckim, lubelskim i łódzkim). Odsetek uczniów zgłaszających kontakty z dopalaczami w technikach to 11,3 proc. (najwyższe wyniki w województwach: lubelskim, mazowieckim, podlaskim).

W liceach ogólnokształcących młodzież najrzadziej deklarowała kontakt ze środkami zastępczymi - 5 proc. (najwyższy odsetek w województwach: podkarpackim, lubuskim i łódzkim). Zgodnie z deklaracjami chłopcy częściej sięgali po dopalacze niż badane dziewczęta.

Z badania wynika, że miejsce zamieszkania (miasto/wieś) nie ma w tym wypadku większego znaczenia. Jako determinantę, można natomiast traktować - według GIS - rodzaj rodziny, w jakiej są wychowywani uczniowie. Młodzi ludzie mieszkający z rodzicami rzadziej decydują się na sięganie po dopalacze. Częściej do korzystania z nich przyznają się uczniowie wychowywani przez opiekunów innych niż rodzice i uczniowie mieszkający samodzielnie.

Ponad połowa użytkowników dopalaczy szczuje, że wydaje na nie do 30 zł (52 proc.), 17 proc. przeznacza na to do 100 zł, a 18 proc. powyżej 200 zł. Świadczy to, jak ocenia GIS, o relatywnie niskich kosztach wiążących się z zażywaniem dopalaczy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH