GIS dementuje informacje o zatruciach dopalaczami

W związku z publikacjami prasowymi sugerującymi, że w ostatnim okresie wzrosła liczba zatruć "dopalaczami" informuję, że są to doniesienia nieprawdziwe - czytamy w oficjalnym komunikacie Jana Bondara, rzecznika GIS.

Jak informuje Bondar z danych uzyskanych od krajowego konsultanta w dziedzinie toksykologii klinicznej wynika, że liczba zatruć od dłuższego czasu oscyluje na poziomie kilkunastu przypadków miesięcznie.

Według rzecznika GIS w 2012 r. nastąpił wzrost liczby stacjonarnych punktów sprzedaży środków zastępczych. Dowodem na to jest liczba decyzji administracyjnych podjętych w 2011 r. oraz 2012 r. W 2011 roku wydano 4 decyzje administracyjne, a w roku 2012 -  12 decyzji związanych z oferowaniem "dopalaczy".

- Kilkukrotny wzrost liczby wydanych decyzji przyczynia się do zahamowania ciągłych prób wprowadzania środków zastępczych do obrotu - tłumaczy Jan Bondar.

Przypomnijmy, że w połowie sierpnia rzecznik GIS informował, że o ile w ciągu roku szpitale w całym kraju zgłaszały od dwóch do pięciu przypadków zatruć dopalaczami miesięcznie, to w ciągu ostatnich dwóch miesięcy liczba zgłoszeń wzrosła do około 20-25 w skali miesiąca.

- Może to wynikać z wakacyjnych zachowań młodych ludzi - mówił w rozmowie z portalem rynekzdrowia Jan Bondar. I dodał, że wiąże się to zapewne także z faktem, że wiele osób podróżuje do krajów Unii Europejskiej, w których część z zakazanych w Polsce substancji jest legalna.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH