GIS: badania pierwszej próbki od pacjenta w Łodzi wykluczyły ebolę

Badania pierwszej próbki materiału biologicznego pobranego od mężczyzny przebywającego w szpitalu w Łodzi wykluczyły, że jest on zakażony wirusem ebola; jeszcze we wtorek mają być znane wyniki badań drugiej próbki - poinformował PAP Główny Inspektorat Sanitarny.

- Przebadana pierwsza próbka dała wynik negatywny. Pewne badanie to są zawsze dwie próbki, myślę, że ta druga też jeszcze dzisiaj będzie przebadana - powiedział rzecznik GIS Jan Bondar.

Nie ocenił negatywnie działań łódzkich służb sanitarnych i medycznych, bo - jak dodał - ostrożność jest jak najbardziej wskazana. Podkreślił jednocześnie, że podstawą stwierdzenia, iż ktoś jest narażony, czy uznanie kogoś za osobę podejrzaną o zakażenie wirusem ebola, jest pobyt w Afryce w ciągu ostatnich 21 dni.

Według niego, jeśli ten mężczyzna nie opuszczał strefy Schengen, to automatycznie wyklucza to ebolę. - To jest kluczowa sprawa. Jeśli ktoś w ciągu 21 dni nie był w tych trzech krajach, to eboli mieć nie może, chyba, że byłby objęty jakimś niemieckim dochodzeniem epidemiologicznym, ale też nie było informacji, że niemiecka policja szuka jakiegoś obywatela Polski - zaznaczył rzecznik GIS.

Dodał, że nie ma czegoś takiego jak objawy charakterystyczne dla eboli, przynajmniej we wczesnej fazie choroby. - Jeśli ktoś ma gorączkę, objawy biegunkowe, może oznaczać to 100 różnych chorób. Dlatego kluczowe jest nie to, jakie kto ma objawy, tylko to, czy wrócił z Afryki Zachodniej. No chyba, że miał kontakt z osobą, która jest uznana za podejrzaną, ale to jest zupełnie inna sytuacja - dodał rzecznik GIS.

Do Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Biegańskiego w Łodzi trafił w poniedziałek pacjent z okolic Sieradza, który zgłaszał objawy sugerujące podejrzenie zakażenia wirusem ebola. To jedyna w regionie placówka przystosowana do leczenia pacjentów z najcięższymi chorobami zakaźnymi w warunkach izolacji.

Rzecznik łódzkiego Sanepidu Zbigniew Solarz mówił w poniedziałek PAP, że pogotowie otrzymało sygnał od samego pacjenta, a wskazane przez niego objawy nakazały podjęcie środków ostrożności.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH