Fundacja dla rodzin dzieci, które przeszły operacje w łonie matek

Fundację Spina ma wspierać rodziny dzieci, które były operowane w łonie matki lub stających przed koniecznością takiego zabiegu.

Dominika Solberg - założycielka tej fundacji - była jedną z pierwszych pacjentek, które przeszły operację płodu w związku z jego przepukliną oponowo-rdzeniową w Klinice Ginekologii i Położnictwa w Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Bytomiu. To jeden z nielicznych ośrodków na świecie przeprowadzających takie operacje.

Od 2005 r. zespół kierowany przez prof. Anitę Olejek wraz z chirurgiem dziecięcym prof. Januszem Bohosiewiczem przeprowadził ich już 40. W Polsce rocznie rodzi się ok. 500-600 dzieci z wadą cewy nerwowej. Niestety, w Polsce wada ta często jest wykrywana zbyt późno, co uniemożliwia operację.

Jak podkreślano podczas konferencji prasowej w Bytomiu, która odbyła się 8 marca, efekty dotychczasowych zabiegów potwierdzają ich zasadność mimo pewnego ryzyka dla matki i płodu. Dzieci - choć mogą się urodzić w różnym stopniu niepełnosprawne - po operacjach w łonie mają lepsze rokowania i nie potrzebują tak intensywnego leczenia w pierwszych miesiącach życia, jak te, które nie były operowane.

Dominika Solberg o wadzie cewy nerwowej swojej, obecnie 5-letniej, córki dowiedziała się w Norwegii, gdzie wówczas mieszkała. Lekarze zalecili jej aborcję. Kobieta szukała jednak innej możliwości i tak trafiła do kliniki w Bytomiu, choć norwescy lekarze odradzali jej tę operację. Teraz chce pomagać innym rodzicom w tej sytuacji.

- Amerykanie mają ścisły system prowadzenia matki i dziecka po urodzeniu. Są konkretne terminy wizyt u poszczególnych specjalistów. Tego nie ma w Polsce. Fundacja Spina ma wypełnić tę lukę, ma wziąć rodziny pod parasol ochronny, monitorować, doradzać, ułatwiać, żeby zdjąć odpowiedzialność z ramion rodziców, bo oni są obarczeni i tak ogromną odpowiedzialnością - powiedziała Solberg.

Opublikowane w lutym 2011 r. amerykańskie badania z trzech ośrodków potwierdziły też jednoznacznie, że operacja przed urodzeniem zdecydowanie zmniejsza potrzebę wszczepiania dziecku zastawek (metoda leczenia wodogłowia). 30 miesięcy po urodzeniu rozwój motoryczny i psychofizyczny dzieci operowanych jest znacznie lepszy, niż tych, które operacji nie przeszły. Część dzieci z tej grupy może samodzielnie chodzić.

- Oczywiście ta operacja nie jest panaceum na wszystko, te dzieci nie ulegają cudownemu uzdrowieniu. Trzeba starannie wybrać grupę operowaną, dla której spodziewamy się, że efekt operacji będzie najlepszy. Jest to jednak szansa dla dzieci na lepsze życie w przyszłości -  powiedziała prof. Olejek.

Oprócz bytomskiej kliniki operacje przepukliny oponowo-rdzeniowej u płodu prowadzą trzy ośrodki w Stanach Zjednoczonych, jeden w Brazylii i jeden w Niemczech, choć nieco inną metodą.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH