We Francji uznano, że zaburzenie identyfikacji płciowej nie jest chorobą psychiczną.

Transseksualizm prawie na całym świecie ma symbol F64.0 i jest traktowany jak zaburzenie psychiczne.

Francja, jako pierwszy i na razie jedyny kraj, skreśliła transseksualizm z listy zaburzeń psychicznych uznając, że dotychczasowy stan prawny piętnował transseksualistów, a decyzja ogłoszona przez ministerstwo zdrowia zapewni im równouprawnienie.   

Podobną opinię na ten temat ma prof. Zbigniew Lew-Starowicz, krajowy konsultant w dziedzinie seksuologii, który uważa, że jest to kwestia postępu nauki. I przypomina, że  kiedyś rozpoznanie orientacji homoseksualnej też było zaliczane do zaburzeń psychicznych, obok ekshibicjonizmu, zoofilii czy nekrofilii.

WHO podobne zalecenia wprowadzi prawdopodobnie w przyszłym roku.

W Polsce dopuszcza się zmianę płci tylko w dwóch sytuacjach: w przypadku zdiagnozowania u danej osoby transseksualizmu bądź interseksualizmu (hermafrodytyzmu).

Samą diagnozę stawia najczęściej seksuolog.

Zmiany płci można dokonać dopiero po osiągnięciu pełnoletności. Zaczyna się od wielomiesięcznej terapii hormonalnej, potem następują interwencje chirurgiczne. Wszystko trwa łącznie ok. dwóch lat i kosztuje ok. kilkunastu tysięcy złotych.

Od 1999 roku w Polsce płaci sam pacjent. Statystycznie na zmianę płci decyduje się jedna na sto tysięcy kobiet i jeden na trzydzieści tysięcy mężczyzn.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH