Ewa Kopacz: trzy zachorowania z powodu EHEC w Polsce

W Polsce z powodu zespołu hemolityczno-mocznicowego (HUS), wywołanego bakterią EHEC, hospitalizowane są trzy osoby, w tym chłopiec w stanie poważnym, ale stabilnym - poinformowała w Luksemburgu na marginesie posiedzenia ministrów zdrowia UE Ewa Kopacz.

- Są to dwie osoby dorosłe (w Szczecinie) oraz jeden chłopiec hospitalizowany w Warszawie. W jego przypadku jest to wtórne zakażenie od ojca, który wrócił chory z Niemiec. Chłopiec niestety ciężko przechodzi HUS - powiedziała minister zdrowia Ewa Kopacz polskim dziennikarzom.

Minister wyjaśniła, że ojciec musiał nie przestrzegać zasad higieny w trakcie swojej choroby i tak doszło do zakażenia chłopca. Podkreśliła, że stan chłopca choć ciężki, jest stabilny. Ojciec jest już w dobrym stanie.

Ewa Kopacz bierze udział w poniedziałkowym (6 czerwca) posiedzeniu unijnych ministrów ds. zdrowia w Luksemburgu, gdzie omawiana jest kwestia zakażeń.

- Niemiecka minister poinformowała, że w tej chwili toczą się badania z udziałem unijnych ekspertów, które mają ustalić, czy źródłem zakażeń są sałatki zawierające kiełki - powiedziała szefowa polskiego resortu zdrowia. Pytana, czy przewidywane są środki ostrożności m.in. na polskiej granicy, odparła, że nie.

- W tej chwili tendencja nowych zachorowań jest spadkowa. Przewidywane są działania edukacyjne dotyczące przestrzegania zasad higieny - powiedziała Kopacz. Chodzi o mycie warzyw, owoców oraz rąk, zwłaszcza w trakcie biegunki.

5 czerwca niemieckie władze poinformowały, że infekcja wywołana bakterią EHEC uśmierciła już co najmniej 22 osoby i spowodowała zachorowanie ponad 2 tys. ludzi. Źródłem infekcji są najprawdopodobniej kiełki fasoli wyhodowane w Dolnej Saksonii w Niemczech.

Służby sanitarne kontynuują kontrole bazarów, punktów sprzedaży i upraw warzyw - poinformował rzecznik warszawskiego sanepidu Wiesław Rozbicki. Dodał, że do tej pory pobrano kilkadziesiąt próbek, ale w żadnej nie wykryto podejrzanego szczepu E. coli. - Obecnie nie mamy podejrzanych przypadków zatruć. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Kontrolowane są m.in. ogórki, pomidory, sałaty, kiełki - powiedział.

Zakażenie bakterią E.coli może przenosić się przez skażoną wodę, świeże warzywa, surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka, bliski kontakt z osobą zakażoną (np. w domu), w wyniku zaniedbań higienicznych, a także poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH