Minister zdrowia Peru Oscar Ugarte poinformował wczoraj o pierwszym w tym kraju przypadku świńskiej grypy. Tego samego dnia pierwszy przypadek odnotowany został w Szwajcarii. W Stanach Zjednoczonych choroba pojawiła się już w 11 stanach. Stwierdzono ją także u 3-letniego dziecka w Holandii.

Pierwszy przypadek świńskiej grypy zdiagnozowany w Peru, to zarazem pierwszy znany przypadek tej choroby w Ameryce Łacińskiej poza Meksykiem. Zachorowała mieszkająca w Kalifornii Argentynka, która była wcześniej w Meksyku. Poczuła się źle na pokładzie samolotu lecącego do Panamy. Samolot został zawrócony do Limy.

Władze Peru zawiesiły wszystkie komercyjne połączenia lotnicze z Meksykiem, by ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Minister Ugarte poinformował też, że badane są jeszcze trzy osoby, u których podejrzewa się zarażenie świńską grypą.

W Szwajcarii w kantonie Argowia na świńską grypę zachorowała osoba, która wróciła z Meksyku - poinformowały władze szpitala w Baden. Pacjent, u którego nie rozpoznano wstępnie świńskiej grypy, został wypuszczony ze szpitala i dopiero po powtórzeniu badań udało się ustalić, że test na obecność wirusa grypy wypadł pozytywnie. Chory został ponownie hospitalizowany, a wszelkie osoby, które miały z nim kontakt, zostały poproszone o pozostanie w domu do otrzymania nowych instrukcji. Wczoraj wieczorem szwajcarskie komisje sanitarne informowały o podejrzeniu świńskiej grypy u 26 osób, w ośmiu kantonach.

W USA epidemia grypy rozprzestrzeniła się na 11 stanów - poinformował w środę wieczorem amerykański Ośrodek Zwalczania i Prewencji Chorób (CDC). Około 100 szkół zostało zamkniętych. Liczba potwierdzonych przypadków zachorowania na świńską grypę wynosiła w środę blisko 100; u wielu innych osób podejrzewa się zakażenie tym wirusem.

Tego samego dnia federalne władze potwierdziły, że zmarła pierwsza w USA ofiara świńskiej grypy - niespełna dwuletni chłopiec, który przyjechał do Teksasu z rodzicami z Meksyku. Meksykańska rodzina była z wizytą u krewnych w Brownsville w Teksasie.

CDC stara się rozprowadzać zestawy do testów wykrywających niebezpiecznego wirusa grypy, zidentyfikowanego w USA dopiero w zeszłym tygodniu. Administracja prezydenta Obamy zwróciła się do Kongresu o wyasygnowanie 1,5 miliarda dolarów na walkę z epidemią.

Anne Schuchat pełniąca obowiązki zastępcy dyrektora CDC do spraw zdrowia powiedziała w środę, podczas przesłuchania przed Komisją Bezpieczeństwa Krajowego Senatu, że szczep wirusa H1N1, który powoduje grypę jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ "jest to wirus, którego wcześniej nie było", a więc ludzie nie są na niego odporni.

W Meksyku, gdzie rozpoczęła się epidemia, w środę wieczorem bilans ofiar śmiertelnych wyniósł 159; agencje prasowe podają różne dane na temat tego ile osób jest zakażonych - może to być od 1300 do 2500.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH