Eksperci: za 15 lat o 40 proc. wzrośnie zachorowalność na nowotwory

W najbliższych 15 latach aż o 40 proc. wzrośnie w Polsce liczba wykrywanych w ciągu roku nowych przypadków zachorowań na nowotwory złośliwe - prognozują onkolodzy.

Według Krajowego Rejestru Nowotworów, w 2025 r. rak prawdopodobnie zostanie wykryty u około 180 tys. Polaków. - Będziemy mieli więcej zachorowań, więcej chorych i więcej zgonów z powodu raka - podkreśliła dr Joanna Didkowska z Centrum Onkologii w Warszawie.

Didkowska dodała, że główną przyczyną wzrostu zachorowań na raka jest wydłużanie się przeciętnej długości życia Polaków oraz starzenie się naszego społeczeństwa. - Wiek jest głównym czynnikiem ryzyka choroby nowotworowej. Im jesteśmy starsi, tym bardziej jesteśmy narażeni na zachorowanie na chorobę nowotworową - zaznaczyła dr Didkowska.

Z wyliczeń Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że ludzie po 60. roku życia 10-krotnie częściej chorują na raka niż osoby w wieku 20-40 lat.

Onkolodzy przewidują, że w najbliższych latach znacznie zwiększy się też liczba osób żyjących z rakiem. Już obecnie z chorobą nowotworową zmaga się w Polsce 450 tys. osób, a w 2025 r. ich liczba przekroczy 600 tys.

- W tym przypadku możemy mówić o sukcesie, ponieważ dzięki większej skuteczności wczesnego wykrywania i leczenia nowotworów złośliwych coraz więcej chorych na raka żyje znacznie dłużej niż 20 czy 30 lat temu  - powiedział prof. Jacek Jassem, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.

Najlepsze efekty uzyskuje się w walce z rakiem piersi. Skuteczność leczenia tej choroby wzrosła średnio w Polsce do 75 proc. Wiele Polek ma szanse żyć z nią 20 lat.

Według prof. Witolda Zatońskiego z Centrum Onkologii w Warszawie, największym sukcesem Polski w walce z rakiem w ostatnich dekadach jest zmniejszenie liczby zachorowań na raka płuca, przede wszystkim u mężczyzn młodych i w średnim wieku.

Prof. Zatoński wyjaśnił, że główną tego zasługą jest zmniejszenie się częstości palenie tytoniu. O ile w 1982 r. paliło papierosy 63 proc. mężczyzn, to w 2007 r. było ich tylko 35 proc.

Prof. Radzisław Kordek z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi przekonywał, że w Polsce nie uda się przyspieszyć spadku liczby zgonów z powodu raka, dopóki nie zostaną bardziej rozpowszechnione badania przesiewowe, takie jak mammografia, cytologia i badania na krew utajoną w stolcu.

Według dr Didkowskiej, w Polsce taki odsetek kobiet uczestniczących w badaniach przesiewowych raka szyjki macicy, czyli 70 proc., będzie można uzyskać w 2022 r. W przypadku raka piersi będzie to możliwe dopiero w 2026 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH