Eksperci: wszystkie operacje kraniosynostoz dostępne w Polsce

W Polsce są dostępne wszystkie metody leczenia kraniosynostoz, polskie dzieci nie muszą wyjeżdżać na leczenie za granicę - informują neurochirurdzy. Rocznie w kraju rodzi się ok. 200 dzieci cierpiących na tę chorobę.

Polega ona na przedwczesnym zrośnięciu jednego lub wielu szwów czaszkowych, co powoduje deformację całej głowy - mózgo- i twarzoczaszki - i może skutkować poważnymi zaburzeniami.

- Udało nam się doprowadzić do sytuacji, kiedy każdy rodzaj leczenia operacyjnego kraniosynostoz jest możliwy w Polsce. To, co robimy, to najbardziej pełne, kompleksowe leczenie. Nie ma żadnej potrzeby, żeby polskie dzieci wyjeżdżały na leczenie za granicę, a niestety regularnie spotykam się z takimi informacjami, jak organizacje koncertów na rzecz leczenia dziecka za granicą, lub odbieram telefony od zrozpaczonych matek pytających, czy mają brać kredyt - powiedział neurochirurg prof. Dawid Larysz z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Kierownik działającej w tym szpitalu Kliniki Neurochirurgii Dziecięcej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. Marek Mandera podkreślił, że świadomość na temat tej rzadkiej choroby w Polsce rośnie, choć jej poziom pozostawia jeszcze nieco do życzenia. - Świadomość rodziców, ale też lekarzy, na szczęście rośnie. W naszej klinice operujemy pacjentów z całej Polski - zaznaczył.

Lekarze szacują, że ok. 90 proc. przypadków zniekształceń czaszki to izolowane kraniosynostozy. Pozostałe 10 proc. to tzw. wady zespołowe, tj. związane z zaburzeniami genetycznymi - mutacjami, z których najczęstsze to zespoły: Crouzona, Aperta, Pfeiffera, itp.

Z kraniosynostozą rodzi się średnio 1 na 2 tys. żywo urodzonych dzieci. Na 200 takich dzieci przychodzących rocznie w Polsce na świat, u ok. 180 wystarcza jedna operacja. W ok. 20 przypadkach konieczne jest wieloetapowe leczenie operacyjne.

Operacja polega na rozcinaniu czaszki i zmianie jej kształtu, co wymaga niezwykle starannego planowania przedoperacyjnego. Aby uzyskać optymalny efekt, neurochirurdzy z Katowic podjęli współpracę z inżynierami z Katedry Biomechatroniki Politechniki Śląskiej, kierowanej przez prof. Marka Gzika. We współpracy z biomechanikami udało się stworzyć w specjalnym oprogramowaniu algorytm przeprowadzania operacji korekcji czaszki na ekranie komputera. Pozwala to skrócić czas zabiegu i zmniejszyć liczbę ewentualnych powikłań.

Przeprowadzając operację specjaliści umożliwiają prawidłowy wzrost i dojrzewanie mózgu dziecka. Aby to osiągnąć, należy uwzględnić dalszy rozwój struktur kostnych mózgoczaszki i twarzy. Nie bez znaczenia jest także kwestia estetycznego wyglądu tak niezwykle ważnego w naszym życiu narządu, jakim jest twarz.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH