Eksperci: więcej pacjentów ma dostęp do leków powstrzymujących utratę wzroku Prof. Marek Rękas: - Najbardziej opłacalna jest jednak profilaktyka, w tym telemedycyna. FOT. PTWP

Elektroniczne implanty czy terapia genowa to wciąż dopiero przyszłość w leczeniu chorób oczu, jednak coraz więcej pacjentów ma dostęp do nowoczesnych leków powstrzymujących utratę wzroku - mówili uczestnicy konferencji, która odbyła się w poniedziałek (26 listopada) w Warszawie.

Wśród groźnych schorzeń prowadzących do utraty widzenia ważne miejsce zajmują zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (AMD) oraz retinopatia cukrzycowa, a zwłaszcza cukrzycowy obrzęk plamki (DME). Na szczęście pojawiły się podawane do wnętrza oka leki, które pozwalają powstrzymać chorobę, a w niektórych przypadkach poprawić widzenie. Obecnie leczonych jest nimi około 20 tys. osób.

Koszty leczenia AMD to obecnie około 100 milionów złotych. Jednak koszty związane z utratą wzroku przez chorych idą w miliardy - mówił prof. Robert Rejdak z Katedry Okulistyki UM w Lublinie podczas konferencji "Wczoraj, dziś, jutro leczenia siatkówki i plamki żółtej - wyzwania i nadzieje". - Utrata wzroku oznacza miedzy innymi konieczność wypłacania renty - zwracał uwagę prof. Marek Rękas konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki.

- Program leczenia AMD jest jednym z największych programów lekowych w Polsce. Potrzebujemy więcej pieniędzy, ale także większej liczby mniejszych ośrodków leczenia, aby było ono bardziej dostępne dla pacjentów. Terapia jest uciążliwa. Każdy z 7 zastrzyków ciągu roku wymaga przyjazdu pacjenta do ośrodka - mówił prof. Marek Rękas.

Prof. Marek Rękas mówił, że najbardziej opłacalna jest jednak profilaktyka, w tym telemedycyna. W Ministerstwie Zdrowia trwają obecnie prace nad zastosowaniem telemedycyny w profilaktyce chorób oczu - dodał.

Pacjenci wiążą duże nadzieje z najnowszymi osiągnieciami medycyny - np. terapią genową. Zarejestrowano jak dotąd jeden lek (Luxturna), działający na mutację RPE65, jedną z około 70 odmian uwarunkowanego genetycznie zwyrodnienia barwnikowego siatkówki (retinitis pigmentosa). Niektóre z tych odmian mogą być spowodowane przez mutacje zaledwie jednego lub kilku z nawet kilkuset genów. Zatem opracowanie odpowiednich terapii nie będzie łatwe. Jednak dzieci i młodzi ludzie mają nową perspektywę - ich genetycznie uwarunkowane choroby będą mogły być w przyszłości leczone. W Polsce już pojawiła się możliwość zdiagnozowania tego rodzaju wad genetycznych - na razie odpłatnie.

Jak mówili uczestniczący w konferencji specjaliści, pierwszym objawem AMD są trudności z widzeniem w ciemności. Później pojawia się ograniczenie pola widzenia. Bywa, że pacjent zauważa je dopiero, gdy pole widzenia zawęziło się do kilku procent. Ze względu na wolny postęp zmian chorobowych, dotknięte nimi osoby stopniowo przystosowują się do nowej sytuacji.

- Gdy mi coś upadło, starałem się usłyszeć, gdzie upada. Gdy nalewałem wodę do kubka, słyszałem, ile jej jest - mówił jeden z chorych na AMD.

Konferencję zorganizowało Stowarzyszenie Retina AMD Polska, działająca od 20 lat organizacja społeczna założona z inicjatywy osób tracących wzrok z powodu schorzeń siatkówki. Misją Stowarzyszenia jest edukacja oraz zabieganie o równy dostęp do diagnostyki, leczenia i rehabilitacji zgodnych z najnowszymi wytycznymi i standardami. Więcej informacji na temat Stowarzyszenia: www.retinaamd.org.pl.

Paweł Wernicki

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.