Eksperci: w walce z sepsą ważne jest szybkie rozpoznanie, mogą pomóc szczepienia Prof. Kuchar podkreślił, że przed patogenami, które mogą doprowadzić do sepsy, chronią dostępne w naszym kraju szczepionki. Część z nich jest refundowanych z budżetu państwa. Fot. Shutterstock

W skutecznej walce z grożąca śmiercią sepsą decydujące znaczenie ma jej szybkie rozpoznanie. Liczy się dosłownie każda godzina - podkreślali w czwartek (12 września) eksperci podczas konferencji prasowej w Warszawie. Spotkanie zorganizowano z okazji przypadającego 13 września Światowego Dnia Sepsy.

Sepsa, która jest nadmierną reakcją organizmu na zakażenie, zbiera większe żniwo niż rak prostaty, rak piersi i HIV razem wzięte. Z danych przedstawionych podczas czwartkowego spotkania wynika, że co roku dochodzi do niej u 27-30 mln osób na świecie, spośród których umiera 7-9 mln. Aż 1,2 mln przypadków sepsy dotyczy dzieci.

W Polsce sepsa wykrywana jest u co najmniej 50 tys. osób rocznie. Najgroźniejsza jest ta, którą u dzieci wywołują meningokoki.

- Sepsa meningokokowa u dzieci w pierwszych 2 latach życia to w Polsce największy problem, jest ona powodem 80 proc. spraw sądowych w pediatrii - powiedział kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego dr hab. Ernest Kuchar.

Specjalista, który jest prezesem Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, przyznał, że lekarze często nie mają zbyt dużego doświadczenia w rozpoznaniu sepsy, bo występuje ona rzadko. Główny kłopot polega jednak na tym, że rozwija się bardzo szybko, w ciągu zaledwie 24 godzin. Każda godzina opóźnienia podania antybiotyku, zwiększa ryzyko zgonu chorego o 8 proc.

Chorego należy jak najszybciej zawieźć do szpitala, tymczasem sepsa, szczególnie w początkowym okresie, wywołuje niespecyficzne objawy, które trudno od razu z nią skojarzyć. Może to być gorączka, przyspieszone bicie serca i przyśpieszony oddech, bóle kończyn, wymioty, czasami biegunki, a także senność i zaburzenia świadomości; zdarza się też krwotoczna wysypka.

Sepsa - wyjaśniali eksperci - nie jest chorobą zakaźną, nie można się nią zarazić. Nie jest nawet chorobą, lecz zespołem objawów, spowodowanych nadmierną reakcją na zakażenie, które wyczerpuje możliwości organizmu i może doprowadzić do niewydolności wielu narządów: nerki, wątroby, serca i płuc.

- Tę nadmierną reakcję wywołują drobnoustroje, u dzieci najczęściej są to bakterie, takie jak pałeczka hemofilna typu b, pneumokoki oraz meningokoki, ale mogą do niej doprowadzić także wirusy i grzyby - powiedział prezes Fundacji Rozwoju Pediatrii lek. Piotr Hartmann, kierownik Oddziału Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym w Dziekanowie Leśnym pod Warszawą.

Infekcje te na ogół nie mają nic wspólnego z zakażeniami szpitalnymi. Przedstawione podczas konferencji prasowej dane Centrum Kontroli Chorób (CDC) w USA wykazały, że 2018 r. 80 proc. z nich wywołały zakażenia pozaszpitalne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.