Eksperci: trzykrotnie wzrosły nakłady na leczenie WZWC Barbara Pepke: - Leczenie WZWC uznane zostało w naszym kraju za priorytet i zwiększono jego finansowanie. Fot. Archiwum

W ostatnich pięciu latach aż trzykrotnie wzrosły w naszym kraju nakłady na leczenie wirusowego zapalenia wątroby typu C (WZWC) - poinformowano w poniedziałek (4 grudnia) na konferencji prasowej w Warszawie.

Spotkanie z dziennikarzami odbyło się podczas debaty na temat znaczenia rozwiązań systemowych dla eliminacji zakażeń WZWC w Polsce. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Europejskiego Stowarzyszenia Pacjentów z Chorobami Wątroby (ELPA).

- Polska należy do tych krajów w Europie, w których dostęp do leczenia WZWC jest największy. Wasz kraj może być pod tym względzie przykładem - podkreślił dyrektor programu ELPA@Home Julio Burman.

Prezes Fundacji Gwiazda Nadziei Barbara Pepke powiedziała, że leczenie WZWC uznane zostało w naszym kraju za priorytet i zwiększono jego finansowanie. Dzięki temu od 2012 do 2017 r. trzykrotnie wzrosły w naszym kraju środki przeznaczane na leczenie wirusowego zapalenia wątroby typu C.

- Stale zwiększa się liczba leczonych chorych. W 2012 r. antywirusową terapią objętych było 5 tys. pacjentów, w 2016 - 7,9 tys., a w 2017 ma być leczonych w sumie 12 tys. osób - powiedziała Pepke.

Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia, na początku grudnia 2017 r., 694 pacjentów wymagało pilnego leczenia (z powodu znacznego uszkodzenia wątroby - PAP), a 7449 osób było w stanie stabilnym.

Barbara Pepke podkreśliła, że 30 proc. pacjentów diagnozowanych jest w trzecim i czwartym stadium włóknienia wywołanego zapaleniem wątroby. Przyznała, że w niektórych regionach, takich jak woj. dolnośląskie, wciąż są kolejki do leczenia z powodu zbyt małej liczby ośrodków i lekarzy zajmujących się tego rodzaju terapią. Barierą nie są jednak zbyt małe środki na terapię.

Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Krzysztof Simon, ordynator I Oddziału Chorób Zakaźnych Wojewódzkiego Szpitala we Wrocławiu powiedział, że mimo trudności w regionie dolnośląskim w ciągu 2-3 lat wyleczeni zostaną wszyscy chorzy zakwalifikowani do leczenia z powodu WZWC. W tym okresie mogą jeszcze dojść kolejni chorzy, ale ci będą leczeni już na bieżąco. - Nie wszyscy chorzy wymagają natychmiastowej terapii - podkreślił.

Problemem w Polsce jest to, że aż ponad 80 proc. zakażonych wirusem HCV (powodującym WZWC) nie jest tego świadomych, ponieważ zakażenie to przez wiele lat na ogół nie daje żadnych objawów. Może się ujawnić dopiero wtedy, kiedy doszło już do znacznego uszkodzenia wątroby. Jedynym sposobem na wykrycia zakażenia jest test krwi na obecność wirusa HCV.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH