Eksperci: szpiczak jest za późno wykrywany; brakuje niektórych leków Konsultant krajowy w dziedzinie hematologii prof. Wiesław Jędrzejczak podkreślił, że w Polsce jest pełny dostęp do leków w pierwszej linii leczenia. Fot. Archiwum

Szpiczak plazmocytowy, jedna z najczęstszych chorób układu krwiotwórczego, nadal jest późno wykrywany, a do leczenia opornej i nawrotowej postaci tej choroby brakuje niektórych leków - ocenili w poniedziałek (4 września) eksperci podczas debaty zorganizowanej w Warszawie.

Przewodnicząca Polskiej Grupy Szpiczakowej prof. Anna Dmoszyńska powiedziała, że co roku szpiczak plazmocytowy jest wykrywany w naszym kraju u około 1,5 tys. chorych, a wszystkich cierpiących na tę chorobę jest już 9,5 tys. Najczęściej są to osoby w wieku około 70 lat lub starsi.

- Liczba chorych stale się zwiększa, ponieważ dzięki skuteczniejszemu leczeniu stale wydłuża się życie chorych. O ile kilkanaście lat temu mediana przeżycia w tej chorobie nie przekraczała 3 lat, to obecnie wydłużyła się dwukrotnie, do co najmniej 6 lat - dodała.

Szpiczak wśród wielu innych nowotworów nadal jest jednak chorobą rzadką. Dr Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych powiedział, że w 25-letniej praktyce w swoim gabinecie zetknął się jedynie z trzema chorymi na szpiczaka.

- Przeciętnemu lekarzowi rodzinnemu zdarza się taki pacjent co najwyżej raz na kilka lat. Jednak powinni oni (lekarze - przyp. PAP) zawsze zachować czujność onkologiczną - dodał.

Prezes Fundacji Carita - Żyć ze szpiczakiem Wiesława Adamiec przekonywała, że większość lekarzy rodzinnych niewiele jednak wie o szpiczaku.

Kierownik oddziału hematologicznego Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej prof. Krzysztof Giannopoulos wyjaśniał, że trudności z wykrywaniem szpiczaka wynikają głównie z tego, że powoduje on nietypowe objawy, takie jak bóle kości, nawracające przeziębienia i niewydolność nerek, często kojarzone w wiekiem pacjenta, a nie z poważną chorobą.

- Późne wykrywanie szpiczaka często zdarza się na całym świecie, nie tylko w Polsce. W Wielkiej Brytanii mija zwykle kilka miesięcy, a czasami nawet kilka lat, zanim szpiczak zostanie wykryty, a chory krąży między wieloma specjalistami, takimi jak ortopedzi, neurolodzy i nefrolodzy - dodał.

Polska Grupa Szpiczakowa zainicjowała badania, które mają wykazać, w jakim zakresie w praktyce lekarza rodzinnego do wykrywania szpiczaka oraz innych schorzeń hematologicznych, takich jak białaczki, może być przydatna immunofiksacja - test białek w surowicy krwi wykrywający nieprawidłowe immunoglobuliny, które mogą wskazywać na tego rodzaju schorzenia.

comments powered by Disqus
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH