Eksperci: spastyczność to problem wielu osób po udarze mózgu

Spastyczność, tj. wzmożone napięcie mięśni rozwija się nawet u 40 proc. osób po udarze mózgu. To bolesne powikłanie można jednak łagodzić dzięki terapii i rehabilitacji - przypominają eksperci z okazji Światowego Dnia Udaru Mózgu, obchodzonego 29 października.

Na temat metod radzenia sobie ze spastycznością poudarową, zwłaszcza dłoni, chcą edukować pacjentów twórcy kampanii społecznej "Otwórz dłoń po udarze". Jej współorganizatorem jest Fundacja Udaru Mózgu (FUM).

Prof. Jarosław Sławek, kierownik Zakładu Pielęgniarstwa Neurologiczno-Psychiatrycznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przekonuje, że poprawa sprawności ruchowej u pacjentów ze spastycznością poudarową jest możliwa.

- Postępy w powrocie do zdrowia u każdego pacjenta będą inne. Zależą od rozległości udaru i stopnia nasilenia spastyczności. Czasem powrót do zdolności fizycznych sprzed udaru nie jest możliwy. Jednak odpowiednie ćwiczenia i leczenie mogą poszerzyć zakres ruchów dłoni i przybliżyć osoby dotknięte spastycznością do samodzielności - zaznacza specjalista.

Jak szacują neurolodzy, w Polsce co roku udaru mózgu doznaje ok. 70 tys. osób. Jest to trzecia najczęstsza przyczyna zgonów Polaków i najważniejsza przyczyna niepełnosprawności osób po 40. roku życia.

U 20-40 proc. pacjentów po kilku - kilkunastu tygodniach od udaru pojawia się spastyczność, która ma postać trwałego, bolesnego skurczu mięśni, najczęściej rąk, ale też nóg.

Objęta spastycznością kończyna nie reaguje na polecenia mózgu tak, jak dotychczas. Przykurczone mięśnie uniemożliwiają jej pełen zakres ruchów i czasem powodują ból. Może się to objawiać np. nadmiernie zaciśniętą pięścią, silnym zgięciem nadgarstka i łokcia oraz przyciśnięciem ramienia do piersi.

W rezultacie prozaiczne dotychczas czynności, jak ubieranie się, utrzymywanie higieny, jedzenie, chwytanie i puszczanie przedmiotów, stają się niemal niewykonalne.

- Niosąc herbatę w ulubionym kubku, łapiemy go za ucho jedną ręką, drugą go podtrzymujemy. Spastyczność powoduje utratę kontroli nad ręką, jej ruchy nie są już skoordynowane z pracą reszty ciała. Dłoń oraz ręka nie reagują i nie układają się tak jak dotychczas, a najprostsze czynności stają się wyzwaniem - tłumaczy Adam Siger, wiceprezes Fundacji Udaru Mózgu.

Nieleczona spastyczność może się też przyczyniać się do trwałych przykurczów, deformacji stawowych, odleżyn, infekcji i zakrzepicy żylnej. Ponadto, uniemożliwia prawidłowe rehabilitowanie ręki czy nogi.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH